Reklama

I nie stanie się nic, czyli zielone światło dla autostrady przez środek miasta

19/01/2011 00:00

Radni przegłosują jutro plan miejscowy, w którym na Szpitalnej jest miejsce na tzw. śródmiejską trasę południową. I to mimo tego, że trasa może doprowadzić do obniżenia wartości mieszkań, wzrostu emisji zanieczyszczeń, wyburzenia kamienic i konieczności wycięcia wielu drzew. Planiści uspokajają, że nic złego się nie dzieje.

Śródmiejska Trasa Południowa to ciąg ulic, które mają połączyć o parametrach zbliżonych do autostrady, która ma połączyć pl. Wróblewskiego przez okolice Sky Tower z pl. Strzegomskim z ominięciem centrum (patrz mapa). Kierowcy mieli jeździć ulicami Pułaskiego, Dyrekcyjną, Szczęśliwą, Zaporoską, Szpitalną, wiaduktem nad torami za dworcem Świebodzkim, Robotniczą aż do pl. Strzegomskiego.

Pod tym linkiem znajdziecie wizualizacje koncepcji tej trasy.



Z Prognozy Oddziaływania na Środowisko projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (MPZP) w rejonie ulicy Szpitalnej we Wrocławiu (jutro przegłosują go radni miejscy) wynika, że efektem budowy „Degradacja akustyczna terenów mieszkaniowych”, obniżenie wartości mieszkań, wzrost emisji zanieczyszczeń, wyburzenia kamienic czy konieczność wycięcia drzew. Pisaliśmy Wam o tym w listpadzie.



Przy każdym MPZP trzeba przedstawić raport, jakie będą skutki wprowadzenia go w życie. Szczegóły znajdziecie klikając w ten link.


Podsumowując (jak zauważyli już internauci na forach) Śródmiejska Trasa Południowa da nam:

- degradację akustyczną przyległych terenów mieszkaniowych,

- obniżenie wartości mieszkań,

- wzrost emisji zanieczyszczeń,

- wyburzenia kamienic,

- pogorszenie atrakcyjności krajobrazowej otoczenia,

- wycięcia drzewostanu,

- zmniejszenie areału terenu biologicznie czynnego, a więc powstawanie wysp ciepła,

- zmniejszenie terenów przeznaczonych na rekreację i wypoczynek,

- obniżenie poziomu wód gruntowych.




W lipcu pisaliśmy Wam, że pomysł jej budowy skrytykowała Miejska Komisja Urbanistyczno-Architektoniczna. Architektom nie podobało się, że trzeba będzie wyburzać pod nią pas szerokości 100 metrów i to, że jej budowa może kosztować tyle, co obwodnica autostradowa.

W sierpniu pokazaliśmy Wam, co dokładnie chcą zbudować projektanci. Czyli wizualizacje koncepcji tej trasy.



Na trasie Śródmiejskiej Trasy Południowej, projektanci przewidzieli 4 tunele:

1. zaczynający się przed urzędem wojewódzkim, w pobliżu mostów Pokoju i Grunwaldzkiego, biegnący równolegle do rzeki, a potem pod ul Pułaskiego, aż do skrzyżowania z Kościuszki. Jego wlot zobaczycie na wizualizacji nr 12 , a wylot na 15 w galerii wizualizacji,

2. na skrzyżowaniach ze Ślężną i Borowską. Tunel ma połączyć obie te ulice tak, żeby nie kolidowała ona z Trasą Południową (w galerii wizualizacji zobaczycie go na ilustracji nr 20),

3. w pobliżu Sky Tower, na skrzyżowaniu z ul. Powstańców Śląskich, która zostałaby na górze, a śródmiejska trasa południowa prowadziłaby pod nią – (w galerii wizualizacji zobaczycie go na ilustracjach nr 7, 22 i 24),

4. na pl. Strzegomskim – wjazd zorganizowany byłby na wysokości ul. Robotniczej, a wyjazd na Legnickiej, tuż przy bunkrze (w galerii wizualizacji zobaczycie go na ilustracji nr 10).

Do tego koncepcja przewiduje estakadę nad nieczynnymi torami kolejowymi za dworcem Świebodzkim, która połączy ul. Szpitalną z Robotniczą.



Na pewno w tej chwili nie ma pieniędzy na budowę tej trasy (koncepcja mówi o 1,8 mld złotych, przeciwnicy tego pomysłu szacują koszt na 3 miliardy). Jak wam pisaliśmy do 2014 roku budowa tej trasy na pewno nie ruszy.



Nawet jednak jeśli byłyby pieniądze, trasa niekoniecznie musi wyglądać tak, jak na wizualizacjach.

Wszystkie projektowane rozwiązania wynikają z prognoz natężenia ruchu przygotowanych przez Biuro Rozwoju Wrocławia. Koncepcja je uwzględnia i proponuje rozwiązania, które pozwoliłby żeby przez te skrzyżowania przejeżdżało tyle aut, ile mówi prognoza.

- Dobrze, że ta koncepcja powstała, bo teraz mamy maksimum potrzeb komunikacyjnych. Wiemy już, że na taką trasę nas nie stać i niekoniecznie jest nam ona w tej formie potrzeba. Mając maksimum musimy teraz wypracować rozwiązanie optymalne – mówi Marek Żabiński, zastępca dyrektora Biura Rozwoju Wrocławia odpowiedzialny za komunikację.



Żabiński zapewnia, że przegłosowanie przez radnych miejscowego plany dla okolic ul. Szpitalniej nie oznacza od razu, że Śródmiejska Trasa Południowa powstanie według pierwotnej koncepcji.

- Musimy zostawić miejsce na przyszłą trasę niezależnie od tego, jak ona będzie ostatecznie wyglądała, ile będzie miała pasów i w których miejscach będzie wzdłuż niej jechał tramwaj – mówi Marek Żabiński. - Plan musimy przyjąć teraz, żeby nikt nie postawił budynków tak, aby w przyszłości budowa stała się w ogóle niemożliwa – dodaje.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości