Reklama

Impel zablokowany w Pile. Wrocławianki postraszyły faworyta [RELACJA]

08/02/2018 01:15

Siatkarki Impelu Wrocław zakończyły już swój udział w Pucharze Polski w tym sezonie. W spotkaniu 1/8 finału podopieczne Marka Solarewicza zaprezentowały się naprawdę nieźle, ale przegrały z Enea PTPS-em Piła 2:3.

Dużo w środowym spotkaniu zależało od bloku PTPS-u. Jeśli pilanki potrafiły zatrzymać ataki Impelek i zdobywać punkty po bloku więcej niż dwukrotnie, wygrywały seta. W samym tie-breaku miejscowe odnotowały aż sześć "oczek" po skutecznych blokach.


Impelki do Piły pojechały bardzo zdeterminowane i chciały zrehabilitować się za nieudane spotkanie w Legionowie. Przez większą część pierwszego seta wrocławianki prowadziły i nadawały ton rywalizacji, ale w końcówkę przegrały 2:9 i pierwsza partia zakończyła się wygraną PTPS-u. Ogromna w tym zasługa duetu Karolina Różycka - Dajana Bosković - obie były nie do zatrzymania w ataku, a na druga dodatkowo świetnie blokowała.

Reklama

Drugi set nie rozpoczął się po myśli Impelek. Po kilkunastu wymianach rywalki prowadziły już 13:5, ale wtedy wrocławianki zdobyły jedenaście (!) punktów z rzędu, obejmując prowadzenie, którego nie oddały już do końca seta. Swoją niezłą grę kontynuowały w kolejnej partii, w której także nie pozwoliły rywalkom na zbyt wiele. Z biegiem czasu pilanki zaczęły powoli dochodzić do głosu, a przy stanie 24:21 dwa punkty dla PTPS-u zdobyła Dorota Wilk. Ostatnie słowo należało jednak do Impelu i Ilony Gierak. Wrocławianki wygrały 25:23 i prowadziły w meczu 2:1. Niespodzianka wisiała w powietrzu.


Dwie z rzędu przegrane partie podziałały na siatkarki PTPS-u jak płachta na rozjuszonego byka. Miejscowe przeważały zarówno w czwartym secie, jak i w tie-breaku. Szczególnie szkoda tego ostatniego, bo zawodniczki Marka Solarewicza rozpoczęły od prowadzenia 4:0. Gospodynie szybko doprowadziły do wyrównania i zbudowały przewagę, która dała im cenne zwycięstwo. Duża w tym zasługa wspomnianego już skutecznego bloku pilanek - w końcówce akcje Impelu zatrzymywały m.in. Jelena Trnić i Dorota Wilk.

Reklama

Impelki zaprezentowały się naprawdę dobrze i można tylko żałować, że za ten występ nie dostaną tak bardzo potrzebnych punktów w ligowej tabeli. PTPS Piła w ćwierćfinale zagra teraz z Pałacem Bydgoszcz, natomiast wrocławianki będą mogły skupić się na Lidzie Siatkówki Kobiet. W najbliższą niedzielę (11 lutego) rozegrają kolejny ważny mecz, z BKS-em Bielsko-Biała. Początek tego starcia o godzinie 17 w Hali Orbita.


Enea PTPS Piła - Impel Wrocław 3:2 (25:20, 18:25, 23:25, 25:18, 15:11)


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości