Jacek Sutryk przedstawił swoich nowych zastępców. Zgodnie z tym, co już napisaliśmy, wiceprezydentami Wrocławia zostali Renata Granowska i Sebastian Lorenc z Platformy Obywatelskiej. We wtorek ma zostać zaprezentowany kolejny zastępca z Nowoczesnej. O ile nie dojdzie do trzęsienia ziemi, będzie to Adam Zawada.
Renata Granowska i Sebastian Lorenc to doświadczeni samorządowcy, od kilku kadencji zasiadający w ławach rady miejskiej. Pokrótce, Lorenc w urzędzie miejskim ma zajmować się sprawami komunalnymi, a Granowska edukacją. Swoją pracę dla naszego miasta, już w nowych rolach, rozpoczną w poniedziałek.
Ich powołanie zbiegło się z podpisaniem umowy o współpracy, pomiędzy Jackiem Sutrykiem a Platformą Obywatelską. – Do takiego porozumienia zaprosiłem wszystkie ugrupowania – zaznaczył Sutryk.
Tymczasem Nowoczesna, która też wspiera Sutryka, nie dość że nie podpisała umowy, to jeszcze nie wskazała swojego kandydata na prezydenta Wrocławia. – Najpewniej zrobimy to we wtorek, kiedy prezydent wróci ze Lwowa – powiedział nam Tadeusz Grabarek, szef Nowoczesnej na Dolnym Śląsku.
Kto zajmie to stanowisko? Na pewno nie poseł Michał Jaros. W Nowoczesnej słychać, że mimo wsparcia dla tej kandydatury przewodniczącej N, Katarzyny Lubnauer, wrocławscy członkowie partii nie chcieli, aby to ten parlamentarzysta reprezentował ich interesy w Ratuszu. Jaros może czuć się oszukany.
Przypomnijmy, że sam startował na prezydenta Wrocławia, ale wycofał się z wyborów i poparł Sutryka. W zamian, choć oficjalnie nikt tego nigdy nie wypowiedział, miał piastować właśnie funkcję wiceprezydenta.
Oprócz niego wymienia się teraz dwa nazwiska: Adama Zawady (wiceprezes Stadionu Wrocław) i Iwony Dyszkiewicz, byłej radnej miejskiej i powiatowej. W partii potwierdziliśmy, że w zasadzie przesądzone jest, że wiceprezydentem zostanie Adam Zawada. Część członków N nie ukrywa jednak oburzenia. – Choć ustaliliśmy, że oficjalnie mamy zachwalać ten wybór, to prawda jest taka, że sporo z nas nie chce Adama. Również dlatego, że startował do sejmiku z konkurencyjnej dla nas listy. Ale to nie wszystko – słyszymy od naszych rozmówców.
Inni zaś wskazują, że Zawada jest sprawnym menedżerem, a złe opinie o nim można usłyszeć od osób, które prywatnie po prostu go nie lubią.
Jeśli nie dojdzie do trzęsienia ziemi, to we wtorek Sutryk przedstawi właśnie Zawadę.
Na razie z urzędem nie żegna się wiceprezydent Maciej Bluj. Będzie pracował albo do czasu powołania Zawady, albo do końca roku, kiedy to poznamy czwartego – ostatniego – wiceprezydenta.
Z magistratem pożegnali się dwaj wieloletni wiceprezydenci: Adam Grehl i Wojciech Adamski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze