Reklama

Jak nie teraz, to kiedy? Śląsk walczy o pierwsze zwycięstwo w tym roku [ZAPOWIEDŹ]

20/01/2018 00:47

Po nieudanym początku rundy rewanżowej Śląsk wciąż czeka na pierwsze zwycięstwo w 2018 roku. Idealna okazja na przerwanie złej passy nadarzy się już w najbliższą sobotę (20 stycznia), bo do hali AWF-u przyjeżdża czerwona latarnia ligi - KK Warszawa. Początek meczu o godzinie 18.

Obecny sezon w przypadku obu drużyn pokazuje, że życie beniaminka nie jest łatwe. Śląsk zajmuje dziesiąte miejsce w tabeli z bilansem 7-11, a drużyna KK zamyka stawkę - warszawiacy od początku sezonu wygrali zaledwie dwa spotkania. Historyczny awans do I ligi już w drugim roku istnienia klubu był dużym wydarzeniem, ale teraz stołeczna drużyna może mieć problemy z utrzymaniem się na zapleczu PLK. Do sobotniego meczu przystąpi jednak w dobrych nastrojach. W 19. kolejce KK sprawiło jedną z największych niespodzianek całych rozgrywek i pokonało u siebie Sokół Łańcut - czwartą drużynę ligi - 78:71. Było to pierwsze ligowe zwycięstwo podopiecznych Andrzeja Kierlewicza od blisko trzech miesięcy. Gorsze humory panują we Wrocławiu po wyraźnej przegranej z Zetkama Doral Nysą Kłodzko w derbach Dolnego Śląska. Radosław Hyży musi znaleźć sposób nie tylko na poprawę gry Trójkolorowych, ale także kiepską sytuację kadrową. Kontuzję barku wciąż leczy Maciej Krakowczyk, a Wojciech Jakubiak został wypożyczony do Czarnych Słupsk. Z powodu urazów w Kłodzku nie zagrali także Mateusz Stawiak oraz Tomasz Żeleźniak - w sobotę również nie będą oni jeszcze do dyspozycji trenera.


ŚLĄSK STRACIŁ KAPITANA. NIESPODZIEWANY TRANSFER DO WYŻSZEJ LIGI

Reklama

Mimo tego, w nachodzącym spotkaniu niekwestionowanym faworytem są wrocławianie. Dowodzą tego chociażby wyniki ostatnich starć między Śląskiem a KK. W zeszłym sezonie w półfinale fazy play-off II ligi stołeczna drużyna najpierw wygrała w Kosynierce, lecz potem uległa Śląskowi na własnym parkiecie. W decydującym o awansie do finału spotkaniu Wojskowi wygrali aż 83:52. Podobnie było w październiku - już na poziomie I ligi Śląsk kontrolował przebieg spotkania i wygrał 72:56. Na kogo trzeba uważać w sobotę, by seria zwycięstw z KK została podtrzymana? W świetnej formie znajduje się rzucający Michał Wojtyński. W spotkaniu z Sokołem 28-latek zdobył 22 punkty, a był to jego czwarty występ z ponad 20-punktowym dorobkiem w ostatnich sześciu spotkaniach. Na przestrzeni całego sezonu najrówniejszą formę zachowuje Paweł Hybiak, który notuje średnio 15 punktów, a ważnymi ogniwami zespołu są także Mikołaj MotelKrystian Koźluk.


- Słabe wyniki na pewno powiązane są z naszymi osłabieniami. Niestety z powodu kontuzji nie mamy pełnej rotacji, co odbija się na grze. W meczu z KK musimy jednak coś udowodnić - nie tylko sobie, ale i kibicom, zarządowi i trenerowi. Nie patrzymy na to, ile meczów przegrało KK czy z kim wygrali ostatnie spotkanie. My musimy tylko zagrać swój basket i wygrać - komentuje Jakub Musiał.

Reklama

Zwycięstwo z KK Warszawa jest obowiązkiem podopiecznych Radosława Hyżego, a każdy inny wynik zostanie odebrany jako duże rozczarowanie. Wygrana da nie tylko dwa punkty w tabeli, ale także równie potrzebny spokój w dalszej części sezonu. Początek meczu w sobotę (20 stycznia) w hali AWF-u przy Stadionie Olimpijskim o godzinie 18.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości