Reklama

Już nie tylko Żydzi, policja, Tusk i PiS. Wandale atakują też Ukraińców

22/03/2023 15:37

Antysemickie, homofobiczne, rasistowskie, skierowane przeciwko policji i ugrupowaniom politycznym - takie hasła, zazwyczaj okraszone wulgaryzmami, najczęściej pojawiają się na wrocławskich murach i są uznawane za mowę nienawiści. Teraz dołączyły do nich kolejne - coraz częściej wandale swoimi bazgrołami atakują uchodźców z Ukrainy i zaangażowanie Polski w pomoc temu krajowi.

"To nie nasza wojna", "Stop wycofaniu gotówki", "Stop NWO" - takie napisy, często z wulgarnymi dopiskami pojawiają się w ostatnich tygodniach na elewacjach we Wrocławiu. Na Popowicach tylko we wtorek antyukraińskie hasła odkryto na kilku kolejnych dwóch budynkach. Tutejsza spółdzielnia mieszkaniowa rozkłada ręce. To walka z wiatrakami.


- Cały czas dochodzą kolejne napisy na murach. Tylko wczoraj napis "To nie nasza wojna" pojawił się w kolejnych dwóch miejscach na osiedlu. Liczymy na to, że uda się złapać na gorącym uczynku osoby, które niszczą elewacje. To są olbrzymie koszty związane z ciągłym zamalowywaniem napisów - powiedziała nam Katarzyna Kasińska ze Spółdzielni Mieszkaniowej Popowice. 

Reklama

Wulgarne i także rasistowskie napisy pojawiają się też na ogrodzeniach, wiatach przystankowych, kładkach i mostach. We Wrocławskim Centrum Integracji działa specjalna platforma, za pomocą której mieszkańcy Wrocławia mogą przesyłać zgłoszenia dotyczące haseł, napisów czy znaków zawierających mowę nienawiści. 


- W ostatnich kilku dniach otrzymaliśmy zgłoszenia dotyczące m.in. Mostu Milenijnego oraz wiaduktu na Grobli Kozanowskiej. Były tam napisy nawołujące do nienawiści wobec uchodźców z Ukrainy. Jeśli chodzi o Most Milenijny, napisy zostały usunięte w kolejnym dniu przez zarządcę, natomiast sprawa Grobli Kozanowskiej jest wyjaśniana i niebawem napisy zostaną usunięte - poinformowała nas Paulina Marszczewska-Zbieg, kierowniczka zespołu Wrocławskie Centrum Sprawiedliwości Naprawczej.

Reklama

- Trafiają do nas wiadomości dotyczące napisów skierowanych wobec wielu różnych grup. Zauważamy w podobnych częstotliwościach między innymi hasła ksenofobiczne, antysemickie, homofobiczne, rasistowskie, skierowane przeciwko policji, ugrupowaniom politycznym czy wobec osób z Ukrainy - dodaje. 


Jak tłumaczy, tylko w tym roku we Wrocławiu usunięto ponad 400 symboli mowy nienawiści. Rocznie takich napisów usuwanych jest 3 tysiące. W ramach specjalnego programu nienawistne napisy usuwają osoby skazane za drobniejsze przestępstwa i wykroczenia. W ten sposób wrocławska organizacja chce uwrażliwić mieszkańców kwestie dotyczące mowy nienawiści.

Reklama

Każdy sprawca tego typu nielegalnych malowideł musi się liczyć z tym, że będzie odpowiadał jak za zniszczenie mienia, za co grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości