Mieli nadzwyczajne umysły, byli niezwykle pracowici i wierzyli w potęgę medycyny, a przez ich życie przetoczyły się dwie wojny, Holokaust i stalinizm. Hanna i Ludwik Hirszfeldowie, twórcy przełomowych odkryć w dziedzinie grup krwi, po wojnie odrzucili lukratywne oferty ze Stanów Zjednoczonych i postanowili odbudować medycynę w zrujnowanym Wrocławiu.
Hirszfeldowie stanowili parę wyjątkową, łączącą w sobie pasję do nauki z życiorysem pełnym tragicznych zawirowań. Odkrywanie szczepień, antybiotyków, procesów dziedziczenia i grup krwi przypadło na lata ich największej aktywności badawczej, w której mieli swój ogromny, globalny udział. To właśnie Ludwik Hirszfeld na początku XX wieku odkrył zasady dziedziczenia grup krwi. Zaproponował również powszechnie stosowane do dziś nazewnictwo, czyli układ 0, A, B oraz AB, które zostało oficjalnie przyjęte na całym świecie w 1928 roku. Wybitny profesor zajmował się także badaniem czynnika Rh, a rozwikłanie przez niego zagadki konfliktu serologicznego pozwoliło uratować życie niezliczonej liczbie noworodków.
Sukcesy naukowe przeplatały się z dramatyczną walką o przetrwanie. Czas II wojny światowej małżeństwo spędziło w warszawskim getcie, z którego udało im się uciec w 1942 roku. Kiedy po wojnie przed wybitnymi lekarzami otworzyła się szansa wyjazdu i bezpiecznej, dobrze płatnej pracy na amerykańskich uczelniach, oboje zdecydowali się postąpić zupełnie inaczej. Jak podkreślają badacze ich biografii, Hirszfeldowie kierowali się głębokim patriotyzmem. Zamiast emigracji, w 1945 roku wybrali zrujnowany Wrocław, by na jego gruzach budować nowy, akademicki świat.
W stolicy Dolnego Śląska Ludwik Hirszfeld objął zaszczytną funkcję pierwszego dziekana Wydziału Lekarskiego na Uniwersytecie Wrocławskim. W 1952 roku doprowadził do powstania Instytutu Immunologii i Terapii Doświadczalnej Polskiej Akademii Nauk, zostając jego pierwszym dyrektorem. Powołał do życia również pionierski wrocławski Ośrodek Badań Patologii Ciąży. Hanna Hirszfeld w niczym nie ustępowała mężowi. Jako pediatra, posiadająca rozległą wiedzę z zakresu immunologii oraz hematologii, z ogromnymi sukcesami współorganizowała pierwsze studia medyczne we Wrocławiu, kształcąc nowe pokolenia lekarzy.
Wrocław nie zapomniał o swoich medycznych pionierach, a ślady ich obecności są dziś wyraźnie widoczne w przestrzeni publicznej. Znanym punktem na mapie miasta jest plac Ludwika Hirszfelda, przy którym mieści się Dolnośląskie Centrum Onkologiczne. Imię profesora nosi również założony przez niego Instytut PAN. W grudniu 2024 roku miasto postanowiło dodatkowo uhonorować tę wyjątkową parę, nadając wrocławskiemu tramwajowi typu Moderus Gamma wspólne imię Hanny i Ludwika Hirszfeldów. Wybitni lekarze spoczywają razem na wrocławskim cmentarzu św. Wawrzyńca przy ulicy Bujwida.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze