Reklama

Kompromitacja Śląska w Warszawie. Przegrał z Legią aż 1:4 [RELACJA]

16/02/2018 23:13

Srogim laniem dla Śląska Wrocław skończył się mecz z Legią Warszawa. Zespół trenera Jana Urbana skompromitował się w stolicy, przegrywając 1:4 i tracąc wszystkie gole w pierwszej połowie spotkania.

Mistrzom Polski wystarczyło 10 minut grania, aby wybić Śląskowi z głowy choćby o remisie. Show dał Fin Kasper Hamalainen, który ustrzelił klasycznego hattricka. Spora w tym zasługa wrocławskiej defensywy, która była dziurawa jak ser szwajcarski. Wrocławianie próbowali nawiązać walkę, w 35. minucie gola strzelił Robert Pich i Śląsk odzyskał cień nadziei, że może co nieco jeszcze ugra w Warszawie. Ale tuż przed końcem pierwszej połowy kolejny błąd obrony Śląska wykorzystał Jarosław Niezgoda, podwyższając wynik meczu na 4:1 dla Legii.


W drugiej połowie Legia mogła grać ze znacznym większym luzem, dzięki czemu Śląsk zyskał nieco więcej przestrzeni na boisku. Ale wrocławianie, grający bez dwóch najlepszych napastników: Marcina Robaka i Arkadiusza Piecha, nie mieli argumentów, aby postraszyć Legię. Efekt był taki, że trener Jan Urban miał okazję, aby dać się ogrywać młodzieżowcom: Maciejowi Pałaszewskiemu, Adrianowi Łyszczarzowi i Danielowi Łuczakowi. Ten ostatni w drugiej połowie zastąpił na boisku Sebastiana Bergiera, innego wrocławskiego juniora, który w meczu z mistrzem Polski nie “spękał” i pokazał kilka niezłych zagrań.

Reklama

W drugiej połowie Śląsk mógł pokusić się o zdobycie kolejnych bramek. Strzał Picha obrońca Legii Michał Pazdan zatrzymał jednak na linii bramkowej, a uderzenie Mateusza Lewandowskiego odbił Arkadiusz Malarz.


Po porażce w Warszawie, Śląsk pozostaje bez zwycięstwa na wyjeździe w całym sezonie i bez zwycięstwa w drugim meczu w tym roku. O kolejne ligowe punkty wrocławska drużyna powalczy 25 lutego we Wrocławiu w meczu z Górnikiem Zabrze.


Legia Warszawa - Śląsk Wrocław (4:1)
Bramki: Hamalainen (23., 29., 32.), Niezgoda (45.) - Pich (35.)

Reklama

Legia Warszawa: Malarz - Broź, Pazdan, Remy, Jędrzejczyk - Mączyński, Phillips (54. Radović), Antolić, Eduardo, Hamalainen (62. Kucharczyk) - Niezgoda (82. Vesović).
Śląsk Wrocław: Słowik - Pawelec, Celeban, Rieder, Lewandowski - Pich, Riera, Chrapek, Vacek, Kosecki (46. Pałaszewski) - Bergier (62. Łuczak).


Żółte kartki: Radović - Lewandowski.
Sędzia: Jarosław Przybył (Kluczbork).


Widzów: ok. 24 tys. 


Łukasz Maślanka, Twitter: @Lukasz_Maslanka

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości