Reklama galerii handlowej Wroclavia zawiśnie na membranie Stadionu Wrocław. Stanie się to we wrześniu. I jak zapewniają władze spółki: już więcej takich reklam nie będzie.
Poprzedni zarząd spółki podpisał umowę z firmą zajmującą się reklamami wielkogabarytowymi. Z dokumentów wynika, że firma ta przez… pięć lat miała prawo do wieszania na membranie reklam swoich klientów. Jak dotąd płachta pojawiła się raz i zachwalała usługi jednego z biura podróży. Reklama była doskonale widoczna np. z autostradowej obwodnicy Wrocławia. Miała wisieć dwa miesiące, ale po trzech tygodniach została zdjęta. Dlaczego? Być może dlatego, że w sieci kibice i zwykli wrocławianie krytykowali taką ekspozycję. Zarzucano, że reklama nie wygląda po prostu ładnie. Dodawano, że stadion przypomina słup ogłoszeniowy. Niektórzy też drwili, że oto nasza arena doczekała się sponsora tytularnego.
W sieci wrzało, a firma zdecydowała się ściągnąć płachtę. A nowe władze stadionu zaczęły zastanawiać się, jak rozwiązać umowę z firmą reklamową.
W efekcie udało się dojść do porozumienia. Kacper Cecota, pełnomocnik zarządu stadionu, poinformował, że umowa nie będzie dłużej obowiązywać. Ale trzeba jeszcze raz zgodzić się na wywieszenie płachty. Ustaliliśmy, że na membranie zawiśnie reklama Wroclavii. Po tym, jak zostanie zdjęta, takie płachty na membranę już nie wrócą.
ZOBACZ TEŻ: Herb Śląska, reklamy i wyznania miłości. Nowe życie membrany Stadionu Wrocław
Ale nie oznacza to, że na membranie nie będzie reklam. Zarząd stadionu od jakiegoś czasu hasła marketingowe… wyświetla. Wygląda to estetycznie i ciekawie. Ale przede wszystkim: jest opłacalne. Spółka dzięki nowoczesnym sposobom reklamowym zarabia duże pieniądze, o wiele większe niż za wywieszanie płacht.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze