W rozgrywkach Energa Basket Ligi Kobiet trwa dwutygodniowa przerwa, a to czas na mecze reprezentacji narodowych. Na zgrupowania swoich kadr wyjechały cztery zawodniczki Ślęzy, a także trener Arkadiusz Rusin.
Przed nami kolejne spotkania w eliminacjach przyszłorocznych mistrzostw Europy. Polska z Agnieszką Kaczmarczyk w składzie i z trenerem Arkadiuszem Rusinem zagra dwa razy na wyjeździe - 10 lutego (sobota) z Estonią, a 14 lutego (środa) z Białorusią. Tylko zwycięstwa w obu meczach przedłużą nadzieje biało-czerwonych na awans do EuroBasketu. Dodajmy, że na liście rezerwowych - w przypadku kontuzji jednej z powołanych zawodniczek - jest kolejna zawodniczka 1KS-u Karina Szybała.
W trudnym położeniu są także dwie inne reprezentacje z naszymi zawodniczkami - Holandia (tym razem powołana tylko Janis Ndiba) i Rumunia (Sonia Ursu-Kim). Obie, tak jak kadra Polski, mają na koncie po dwie porażki. W tym okienku Holandię czekają mecze z Bułgarią i Ukrainą (wyjazdy). Rumunia zmierzy się natomiast z Finlandią i Słowenią (także w delegacji).
Na zgrupowanie reprezentacji wyjechała także Tijana Ajduković. Jednak jej Serbia nie bierze udziału w kwalifikacjach, bowiem jest gospodarzem turnieju finałowego mistrzostw Europy (współgospodarzem jest Łotwa). Bieżące zgrupowania Serbek ma na celu przegląd najlepszych zawodniczek, w planach nie ma sparingów.
Do gry w Energa Basket Lidze Kobiet wrocławianki wrócą 18 lutego, kiedy we własnej hali podejmą Ostrovię Ostrów Wielkopolski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze