Wrocławska Orbita była w weekend areną zmagań 33 wagowych mistrzostw Europy w karate kyokushin. Były to pierwsze zawody takiej rangi, organizowane przez Wrocław. Zmagania sportowców na żywo oglądało kilka tysięcy sympatyków tego sportu.
W zawodach wzięło udział 720 zawodników z 29 krajów, a walki stały na najwyższym światowym poziomie. Reprezentacja naszego kraju pokazała się z bardzo dobrej strony, zdobywając worek medali z każdego kruszcu. Wrocławski klub może pochwalić się trzecim miejscem Aleksandra Olszewskiego w kategorii kumite juniorów 12-13 lat, który w walce o finał nieznacznie uległ zawodnikowi z Rosji oraz dwoma czwartymi miejscami w kategorii senior. Ania Wiatrowska wygrała z mistrzynią Europy i w półfinale musiała uznać wyższość zawodniczki Sbronej, natomiast Patryk Sypień w drodze do półfinału pokonał wicemistrza Europy, a w boju o finał przegrał po dwóch dogrywkach z legendarnym Alejandro Navarro. Dodatkowo Ania Wiatrowska uhonorowana została pucharem ku pamięci Jarka Kaczmarczyka, a Patryk Sypień otrzymał prestiżową nagrodę "Best Spirit".
W większości kategorii wygrywali reprezentanci Rosji. Jednakże nasza reprezentacja pokazała się również z bardzo dobrej strony i jest to optymistyczny prognostyk na przyszłość. Poza zdobytymi na mistrzostwach medalami, Wrocławski Klub Karate może dodatkowo poszczycić się wspaniałym osiągnięciem swojego podopiecznego. - Dla nas bardzo ważne, że Patryk Sypień wywalczył kwalifikację na Mistrzostwa Świata Open w Japonii, które odbędą się w listopadzie - mówi trener Wrocławskiego Klubu Karate, Agnieszka Sypień.
W organizację wrocławskich mistrzostw zaangażowanych było wiele osób, którym trenerzy i organizatorzy zawdzięczają, że impreza odbyła się z takim rozmachem i w hali Orbita zgromadziło się tylu kibiców. To z pewnością nie ostatnie wydarzenie tej rangi organizowane w stolicy Dolnego Śląska.
- Wielkie podziękowania należą się sponsorom, bez których zawody te nie mogły by się odbyć. Nie można pominąć naszych wspaniałych wolontariuszy, którzy z wielkim zaangażowaniem pomagali w przygotowaniach i organizacji turnieju. Dla was wszystkich wielkie OSU - podsumowuje Agnieszka Sypień.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze