Na skrzyżowaniu zatrzymaj się za studzienką, bo stamtąd widać najlepiej. Gdy zakręcasz, patrz przez tylą szybę, bo zobaczysz pieszych, na tym skrzyżowaniu obracaj kieownicę tylko o 30 stopni, a na tym ruszaj już chwilę przed zielonym, bo inaczej nie zdążysz. W taki sposób jazdy na pamięć uczy kursantów wielu instruktorów nauki jazdy.
A Najwyższa Izba Kontroli alarmuje - podobnie jest w całej Polsce. Liczy się, żeby zdać. Choćby tylko sprytem. Co potem...? Dostajesz prawo jazdy i... wjeżdżasz w miejską dżunglę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze