Znamy kulisy brawurowej akcji policji na wrocławskich Krzykach. Zatrzymany przed domem mężczyzna to Łukasz F., 32-letni stalker. Według policji, dopuścił się gwałtu. Ale to nie wszystko - swoim byłym partnerkom uczynił z życia piekło.
- Uporczywie nękał partnerki życiowe w ten sposób, że wielokrotnie dzwonił do nich o różnych porach dnia i nocy, śledził i nachodził w pracy, wystawał pod miejscem zamieszkania - wylicza prokurator Karolina Stocka-Mycek. - Groził im też pozbawieniem życia i uszkodzeniem ciała, zastraszał i niszczył mienie - podkreśla. Śledczy twierdzą też, że Łukasz F. znęcał się nad jedną z kobiet fizycznie i psychicznie. - Drugą doprowadził przemocą i groźbą bezprawną do obcowania płciowego - mówi Karolina Stocka-Mycek.
- Łukasz F. przyznał się do popełnienia jednego z czynów, zaprzeczając w pozostałym zakresie okolicznościom wskazywanym przez pokrzywdzonych - dodaje prokurator. Mężczyźnie grozi nawet 15 lat więzienia. Sąd już go aresztował.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.