We Wrocławiu spotkali się polscy i niemieccy biskupi na czele z przewodniczącymi episkopatów obu krajów. Powodem była 60. rocznica wystosowania Orędzia biskupów polskich do niemieckich autorstwa kard. Bolesława Kominka.
Uroczyste obchody 60. rocznicy orędzia rozpoczęły się we wtorek, 18 listopada, o godzinie 11 pod pomnikiem kard. Bolesława Kominka na Wyspie Piasek we Wrocławiu. Następnie przeniosły się do archikatedry wrocławskiej, gdzie o godzinie 12.30 zostanie odprawiona Msza Święta z udziałem polskich i niemieckich biskupów.
W ramach obchodów, w Muzeum Archidiecezjalnym przy pl. Katedralnym 16 we Wrocławiu, zostanie otwarta stała wystawa pt. „Pojednanie dla Europy”, gdzie będzie można zobaczyć m.in. rękopis Orędzia. Natomiast o godzinie 17 w kościele NMP na Piasku rozpocznie się modlitwa ekumeniczna ze śpiewami z Taizé z udziałem chrześcijan różnych wyznań. Zwieńczeniem wtorkowych obchodów będzie wieczorny koncert „Wrocław dla pojednania” w Narodowym Forum Muzyki, poświęcony historii stosunków polsko-niemieckich wpisanych w dzieje Wrocławia.
Drugiego dnia obchodów, 19 listopada, odbędzie się międzynarodowa konferencja naukowa na Papieskim Wydziale Teologicznym pt. „60. rocznica Orędzia biskupów polskich do biskupów niemieckich” z udziałem m.in. prof. Normana Daviesa.
Zanim rozpoczęły się oficjalne uroczystości, biskupi polscy i niemieccy spotkali się na konferencji prasowej. - To, że znajdujemy się tutaj właśnie dzisiaj i rozpoczynamy tak uroczyste obchody jest dowodem, że List biskupów polskich do niemieckich, autorstwa mojego poprzednika kard. Bolesława Kominka, jak i odpowiedź niemieckich biskupów, były dokumentami przełomowymi – powiedział abp Józef Kupny, metropolita wrocławski i zastępca przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski oraz gospodarz jubileuszowych obchodów.
Abp Kupny przyznał, że z perspektywy lat wiemy, jak te listy mocno uformowały późniejszą zjednoczoną Europę i jak wpłynęły na jej obecny kształt. - Widzimy, że orędzie polskich biskupów było w pewnym sensie wizjonerskie i wyprzedziło swoje czasy. Wierzę, że może nadal oddziaływać nie tylko na sąsiednie wobec siebie narody polski i niemiecki, ale na cały Stary Kontynent, który dzisiaj potrzebuje pokoju, prawdziwego dialogu i jedności opartej na uniwersalnych wartościach chrześcijańskich – stwierdził.
Metropolita wrocławski zaznaczył, że nie trzeba nikogo przekonywać o tym, iż idea pojednania jest nadal aktualna. - W tych niespokojnych czasach, w których choćby za naszą wschodnią granicą w Ukrainie toczy się straszliwa wojna – przyznał.
Bp Georg Bätzing, biskup Limburga i przewodniczący Konferencji Episkopatu Niemiec, przyznał, że w jego mniemaniu zainteresowanie wymianą listów i jej ogromnym znaczeniem dla pojednania między Niemcami a Polską w szerszym społeczeństwie jego kraju, a także w Polsce, nie jest tak duże i że panuje raczej pewne zmęczenie w stosunku do sąsiada.
- Jestem przekonany, że Polska i Niemcy potrzebują siebie nawzajem – i są potrzebne: pod wieloma względami, ale przede wszystkim dla budowy Europy, która ma być dla nas wszystkich gwarantem bezpieczeństwa i pokoju, wolności i sprawiedliwości społecznej – powiedział biskup Limburga.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.