Niedawno pisaliśmy o problemach mieszkańców kamienicy na Wyszyńskiego (kliknij tutaj, żeby przeczytać artykuł). To jedna z kamienic z mieszkaniami komunalnymi. Ich lokatorzy już trzy lata z rzędu nie mają ogrzewania. Co na to miasto?
Budynek przy Wyszyńskiego 71 jest budynkiem wspólnotowym. Gmina posiada tam 90% udziałów, jedyny wykupiony lokal w kamienicy jest lokalem użytkowym, pozostałych 18 to lokale należące do miasta. Tymczasem niektórzy mieszkańcy już od trzech lat nie mają ogrzewania.
- Zabroniono nam używania pieca. Jeszcze jak on był, to grzaliśmy w zimie i jakoś się żyło. Teraz dwóch dziadków 67-letnich też nie ma ogrzewania. Proponowano nam inne mieszkania zamiast tego, ale warunki - tragiczne. A my tu zrobiliśmy kapitalny remont. I to zrobiliśmy, bo musieliśmy, a nie dlatego, że chcieliśmy. Z balkonów lała się woda na stropy i wszystko zgniło - opowiadają nasi rozmówcy. - Interweniowaliśmy u pana Sebastiana Lorenca, ale bezskutecznie. Przecież tu przechodzi przez podwórko rura ciepłownicza, można by podłączyć ogrzewanie, wnioskujemy o to, ale nikt z miasta nie chce się tego podjąć. A my mamy zakładać ogrzewanie elektryczne na własną rękę i koszt. Nam nawet nie pozwalają wykupić tych mieszkań. W zimie siedzimy w jednym pokoju, jesteśmy zamknięci, nie wspomnę o tym, jak rano trzeba wstać do łazienki. Masłem pani chleba nie posmaruje, bo tak jakby pani z lodówki wyjęła. A na opłaty wyday 900 złotych miesięcznie. I nam się jeszcze wmawia, że wybrzydzamy. Bo mieszkańcy Śródmieścia to przecież "plebs".
Miasto tymczasem wszystkiemu zaprzecza. - Nie otrzymywaliśmy zgłoszeń od lokatorów. Jeśli potwierdzą to wizje, to mieszkańcy zostaną niezwłocznie wyposażeni w grzejniki elektryczne - mówi Katarzyna Galewska ze spółki Wrocławskie Mieszkania.
To jednak mało. Niektóre mieszkania mają metraż 71 metrów. Jest też mieszkanie o metrażu 120 metrów, które od dawna stoi puste. Ale brak ogrzewania to nie jedyny problem. Remontu kamienicy nie było od roku 1945.
- Zarząd nad nieruchomością sprawuje Nasz Zarządca sp. z.o.o. Do obowiązku zarządcy, bez względu na wysokość udziałów poszczególnych właścicieli, należy m.in utrzymanie budynku w należytym stanie technicznym czy przygotowanie planów remontowych. Od czasu zawiązania wspólnoty na budynek poniesiono nakłady w łącznej wysokości 134 tys. zł. Ostatnie wykonywane prace remontowe polegały na wymianie instalacji wodnej zasilającej mieszkanie nr 12 i wymianę poziomu gazowego w obrębie piwnicy - mówi Galewska. Co z remontem klatki schodowej, która jest w opłakanym stanie? Katarzyna Galewska przyznaje, że potrzeba remontu w tej kamienicy jest duża. Ale najwyraźniej mieszkańcy na ten remont jeszcze poczekają.
- Podjęliśmy uchwałę w sprawie wykonania dokumentacji projektowej dla remontu nieruchomości - kwituje Galewska. - Po rozliczeniu ostatnich prac, gmina reprezentowana przez Wrocławskie Mieszkania przystąpi do wyłonienia nowego zarządcy budynku. W Co do poruszonych w Państwa artykule kwestii dezynsekcji i deratyzacji: do właściciela lokali gminnych, reprezentowanych przez Wrocławskie Mieszkania nie wpłynęły zgłoszenia o konieczności przeprowadzenia deratyzacji piwnic czy dezynsekcji, oczywiście niezwłocznie te prace zostaną wykonane.
Dodajmy, że to nie jedyna kamienica, w której lokatorzy mieszkań komunalnych zmagają się z takimi problemami. Natomiast jeszcze większym problemem jest to, że miasto reaguje dopiero po interwencji mediów. Czy mieszkańcy tej zimy będą mieli ciepło? Zobaczymy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze