Piłkarze Śląska Wrocław zaliczyli kolejny żenująco słaby występ. Tym razem podopieczni Jana Urbana polegli na wyjeździe z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza 1:2, a honorowe trafienie dla WKS-u odnotował Arkadiusz Piech. Porażka ta sprawia, że dni trenera Śląska wydają się już policzone.
Losy spotkania rozstrzygnięte w zasadzie zostały już po 20 minutach. Bruk-Bet Termalica prowadziła 2:0 po golach Gabriela Iancu (przepiękne uderzenie z rzutu wolnego) oraz Samuela Stefanika. Przy drugiej bramce świetną asystą popisał się Bartosz Śpiączka, a tradycyjnie zawalił Igors Tarasovs. Łotysz nie był w stanie przeciąć wrzutki z lewej strony, a także nie upilnował Stefanika. Niecieczanie w pełni kontrolowali przebieg spotkania, a dwubramkowe prowadzenie było najniższym wymiarem kary dla WKS-u.
Po przerwie obraz gry uległ nieznacznej zmianie, a po niespełna kwadransie Śląsk strzelił kontaktowego gola. Z prawego skrzydła zagrał Robert Pich, a formalności dopełnił Arkadiusz Piech. Niestety, to było jedyne trafienie WKS-u w tym spotkaniu. Wrocławianom nie sposób odmówić chęci, ale wykonanie wołało o pomstę do nieba. Tradycyjnie już stuprocentową sytuację zmarnował Marcin Robak, a w środku pola królowała niedokładność. Jeśli był to mecz o posadę Jana Urbana (z nieoficjalnych informacji szkoleniowiec otrzymał ultimatum wywalczenia czterech "oczek" w ostatnich dwóch meczach), to bardzo wymowna jest statystyka pokonanych kilometrów. Łącznie piłkarze Śląska przebiegli niemal siedem kilometrów mniej niż rywale (111 przy 118 Termaliki)!
Podopieczni Jana Urbana pozostają nadal jedynym zespołem w Lotto Ekstraklasie bez wyjazdowego zwycięstwa w tym sezonie, a statystykę tę będą mogli poprawić już w nowym roku. Wszystko wskazuje na to, że już pod wodzą nowego trenera, choć oficjalne decyzje jeszcze nie zapadły.
Kolejne spotkanie Śląska - ostatnie w tym roku - już w piątek, 15 grudnia. Wrocławianie podejmą drużynę ze ścisłej ligowej czołówki - Jagiellonię Białystok. Początek meczu o godzinie 20:30.
Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Śląsk Wrocław 2:1 (2:0)
Bramki: Iancu 13, Stefanik 20 - Piech 57
Bruk-Bet Termalica: Mucha - Szarek, Kupczak, Putiwcew, Maksimenko, Pawłowski, Jovanovic, Piątek, Stefanik (83 Janjatovic), Śpiączka (80 Gergel), Iancu (86 Guba).
Śląsk: Słowik - Pich, Celeban, Tarasovs, Pawelec, Madej, Srnić (46 Chrapek), Vacek (84 Łyszczarz), Piech (87 Bergier), Riera, Robak.
Żółte kartki: Piątek, Iancu, Mucha, Jovanović oraz Pich, Vacek, Chrapek, Bergier.
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa).
Widzów: 2009.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze