- Śląsk ma świetnych piłkarzy. Chcę się na tym tle pokazać i zrobię wszystko, by pomóc drużynie - mówi nowy zawodnik Śląska Wrocław, Mateusz Cholewiak.
Mateusz Cholewiak: Jestem zadowolony, że trafiłem do takiego klubu jak Śląsk, zostałem miło powitany przez szatnię. Teraz skupiam się na ciężkiej pracy i cieszę się, że będę mógł zadebiutować w ekstraklasie. Wiedziałem o zainteresowaniu klubów z ekstraklasy, ale nie zaprzątałem sobie tym głowy, myślałem o okresie przygotowawczym, żeby należycie się przygotować ze Stalą Mielec do rozgrywek pierwszej ligi. To był bardzo szybki transfer, bo o sprawie dowiedziałem się w poniedziałek, a cztery godziny później wszystko było już właściwie dograne. Śląsk był zdeterminowany, a to dla mnie jasny sygnał. Ten transfer jest dla mnie wielką szansą. Nie miałem jeszcze szans na zaprezentowanie się trenerowi Pawłowskiemu, ale na pewno swoją postawą będę chciał pokazać, że warto na mnie stawiać. Czy było zainteresowanie ze strony Korony Kielce? Nic na ten temat nie wiem, trzeba zapytać osób, które o mnie rozmawiały.
TADEUSZ PAWŁOWSKI: DYSKUSJA O BRAMCE Z POZNANIA NIE MA WIĘKSZEGO SENSU
W Stali spędziłem 3,5 roku i na pewno mile wspominam ten czas. Trener Smółka bardzo mi pomógł, stąd pewnie wynikały jego słowa, że stracił 50 procent drużyny. Byłem kapitanem, więc moje odejście na pewno odbije piętno, ale jestem przekonany, że nowi zawodnicy załatają dziurę. W Stali czułem się swobodnie, trener na mnie postawił, byłem kapitanem i to przyniosło efekt w postaci transferu. Trudno mi ocenić, kto ma szanse na awans do ekstraklasy, bo z doświadczenia wiem, że rozgrywki do samego końca są niezwykle zacięte.
Przyszedłem tu, bo Śląsk ma świetnych piłkarzy i na tym tle chcę się pokazać. Gram na pozycji skrzydłowego, na lewej stronie, ale też grywałem na prawej - oba skrzydła nie są dla mnie obce. W przeszłości występowałem też jako "dziewiątka". Przyszedłem tutaj spróbować swoich sił, chcę pomóc drużynie i zrobię wszystko, żeby tak było. Wydaje mi się, że nie będzie różnicy w przygotowaniach, bo co prawda pierwsza liga jeszcze nie wystartowała, ale trenowaliśmy ze Stalą także od początku stycznia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze