Śląsk Wrocław wkrótce ogłosi kolejne wzmocnienie. Do drużyny Vitezslava Lavicki dołączy młody obrońca Mateusz Hołownia, który do Wrocławia trafi na zasadach półtorarocznego wypożyczenia z Legii Warszawa.
Lewa obrona - nominalna pozycja Hołowni - to największa bolączka WKS-u. Djordje Cotra jest zawieszony, Augusto kontuzjowany, a Mateusz Cholewiak czy Mariusz Pawelec mogą tam występować, ale obaj nie gwarantują wysokiego poziomu - Cholewiak jest lepszy w ataku i popełnia błędy w defensywie, z kolei Pawelec bardzo dobrze radzi sobie w obronie, jednak niewiele daje w ofensywie. Stąd pomysł na ściągnięcie z Legii Mateusza Hołowni.
Wypożyczenie będzie trwało 18 miesięcy, ale obie strony będą miały prawo skrócić umowę. I choć nie przewidziano klauzuli wykupu zawodnika przez WKS, to Śląsk dostanie procent kwoty od kolejnego transferu Hołowni. Defensor w pierwszym meczu ligowym w tym roku jeszcze nie zagra, ale niewykluczone, że będzie brany pod uwagę przy ustalaniu składu na wyjazdowy mecz z Wisłą Kraków (18 lutego).
Mateusz Hołownia to 20-letni zawodnik, uważany za jednego z najbardziej utalentowanych młodych defensorów w Polsce. Był powoływany do młodzieżowych reprezentacji Polski od szczebla U15 do U20, obecnie jest w kadrze U21. W poprzednim sezonie łapał piłkarskie szlify w 1-ligowym Ruchu Chorzów, dla którego zaliczył 29 meczów (z czego 28 jako podstawowy zawodnik) i strzelił 3 gole.
To jednak nie koniec ruchów transferowych przy Oporowskiej. Ze Śląska na początku lutego odszedł Dragoljub Srnić, który najpierw nie znalazł uznania w oczach Tadeusza Pawłowskiego, a następnie zrezygnował z niego Vitezslav Lavicka. Serb będzie występował teraz w swoim kraju, w drużynie FK Vozdovac.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze