- Fajnie będzie spotkać taką postać jak Kuba Błaszczykowski, ale nie będzie się to wiązało z dodatkową presją - mówi przed poniedziałkowym meczem Śląska z Wisłą Kraków zawodnik WKS-u Mateusz Radecki.
Mateusz Radecki: W poprzednim meczu grałem na nowej pozycji, nie było to dla mnie zaskoczeniem, dobrze się czułem. Takie założenia były od początku. Rady Krzysztofa Mączyńskiego biorę do siebie, bo to z pewnością bardzo dobry zawodnik. Trener Lavicka podchodzi do każdego zawodnika indywidualnie, bije od niego spokój. Przekazuje nam swoją wiedzę, więcej trenujemy z piłką. Jesteśmy lepiej ustawieni na boisku i to przekłada się na wyniki.
Możemy spodziewać się takiego Śląska w tym sezonie, jak w ostatnim meczu. Dużo dobrych prostopadłych podań to wypadkowa treningów. Nasza lepsza gra wynika z dobrej taktyki. Teraz przed nami mecz z Wisłą, ale nie czuję specjalnego "ciśnienia". Fajnie będzie spotkać na boisku taką postać jak Kuba Błaszczykowski, ale nie ma w związku z tym dodatkowej presji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze