Reklama

Mężczyzna, który wywołał fałszywy alarm w Arkadach Wrocławskich już w rękach policji

07/08/2013 00:00

Kilkaset osób ewakuowano w poniedziałkowy wieczór z Arkad Wrocławskich po anonimowym zgłoszeniu o podłożeniu ładunku wybuchowego. Policja przez kilka godzin szukała bomby, jednak nie natrafiono na nic podejrzanego. We wtorek w ręce policji trafił 22-letni mężczyzna, sprawca fałszywego alarmu. Teraz grozi mu nawet 8 lat pozbawienia wolności.

Do ewakuacji Arkad Wrocławskich doszło w poniedziałek kilka minut po godzinie 21, po tym jak na nr 112 otrzymano anonimowe zgłoszenie o podłożeniu w galerii ładunku wybuchowego.


 


W centrum handlowym (czynnym do godz. 21) przebywali już wtedy przede wszystkim pracownicy i klienci Multikina. Łącznie ewakuowano kilkaset osób.

 


Na miejsce przyjechała policja, ekipa specjalizująca się w szukaniu bomb i straż pożarna. Najpierw sprawdzono sam budynek, a później przeszukano kilkukondygnacyjny parking. Akcja zakończyła się krótko przed północą, ładunku wybuchowego nie znaleziono.

Reklama

 


Policjanci jednocześnie szukali sprawcy fałszywego alarmu. Udało się go ująć we wtorek około południa. Okazał się nim 22-letni wrocławianin, który nie potrafił wytłumaczyć funkcjonariuszom dlaczego zadzwonił pod nr 112.


 


W środę mężczyźnie zostaną postawione zarzuty, grozi mu nawet 8 lat pozbawienia wolności.


 


tm

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości