Wrocławski magistrat unieważnił czwarty przetarg na tramwaj na Popowice. Po raz kolejny najtańsza oferta przekraczała budżet miasta na ten cel, tym razem o blisko 125 mln zł. Dlatego postanowiono, że kolejne postępowanie przetargowe obejmie tylko część trasy.
Z tą inwestycją są problemy od samego początku, bo miasto ma na nią za mało pieniędzy. Oferty, składane w kolejnych przetargach przez potencjalnych wykonawców, pokazują wyraźnie, że trasy tramwajowej na Popowice nie da się zbudować za 178 mln zł, a tyle chce na to przeznaczyć magistrat.
Po tym, jak w środę unieważniono czwarte postępowanie w tej sprawie, zapadła decyzja, że inwestycja zostanie zrealizowana w etapach. W pierwszym z nich powstanie część trasy - od Tesco przy ul. Długiej do przystanków na wysokości budynków Politechniki Wrocławskiej. W ramach tego etapu przebudowany zostanie wiadukt nad ul. Długą, co jest ważną częścią całego przedsięwzięcia.
Jesienią Wrocławskie Inwestycje mają ogłosić drugi przetarg - na resztę trasy, czyli do skrzyżowania ulic Pilczyckiej i Milenijnej. Miasto podkreśla, że nie chce stracić unijnej dotacji, dlatego nie czeka, aż znajdzie fundusze na całość, tylko etapuje budowę.
Kłopoty są też z trasą autobusowo-tramwajową na Nowy Dwór. Tu w przetargu nie zgłosił się nikt. Inwestycja również ma zostać rozbita na części. Więcej o tym pisaliśmy tutaj.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze