Jerzy Michalak zapowiedział, że stawi się na piątkowej rozprawie, którą w trybie wyborczym wytoczył mu komitet Rafała Dutkiewicza. Kandydat Bezpartyjnego Ruchu Obywatelskiego nie widzi niczego złego w wykorzystaniu na plakatach wyborczych nazwisk byłego i twierdzi, że na sali sądowej będzie walczył o prawo do zadawania pytań. Nie wyklucza też, że poprosi PKW o zbadanie, czy Rafał Dutkiewicz, udzielając poparcia liście sygnowanej własnym nazwiskiem i popierając kandydata, z innej listy nie złamał przepisów.
Wyrok w sprawie, którą Michalakowi wytoczył KWW Rafała Dutkiewicza – Sojusz dla Wrocławia ma zapaść w piątek rano. Przypomnijmy, że środowisko obecnego prezydenta Wrocławia pozywa kandydata za użycie nazwiska Dutkiewicza na bilbordach i w materiałach wyborczych.
Jerzy Michalak uważa, że jest niewinny, bo nazwisk Dutkiewicza i Zdrojewskiego użył, by pokazać, że odcina się od polityki poprzednich prezydentów, na co ma wskazywać hasło „Idzie Nowe” umieszczone przed jego nazwiskiem.
Kandydat, który zanim został politykiem był adwokatem, w czwartek zapowiedział, że stawi się w sądzie i będzie „bronił prawa do wolności zadawania pytań”. – Rozmowa o Wrocławiu, która się będzie toczyć przed 21 października, zakłada jedno pytanie: czego oczekują wrocławianie? Czy oczekują kontynuacji, czy doceniając to co zostało przez Wrocław zrobione, oczekują jednak zdecydowanej zmiany? Wydaje się, że osoby z komitetu pana prezydenta Dutkiewicza popierające kandydata m.in. SLD chcą odebrać wrocławianom prawo do zadawania takich pytań – komentuje pozwany kandydat.
Michalak przyznał też, że rozważa złożenie do PKW doniesienia na działalność Rafała Dutkiewicza. – Być może poddamy pod rozwagę Państwowej Komisji Wyborczej, czy Rafał Dutkiewicz użyczający nazwiska jednemu z komitetów, może jednocześnie wspierać kandydata innego komitetu. Mamy tutaj do czynienia z pewnym krzyżowym finansowaniem kampanii wyborczej i krzyżowym udzielaniem poparcia – mówi Jerzy Michalak, który uważa, że PKW może w tym przypadku nakazać zmianę nazwy komitetu. – Ta kwestia jest warta rozważenia z uwagi na art. 94 ustawy prawo wyborcze – dodaje.
Pierwszy w tej kampanii pozew w trybie wyborczym trafił do wrocławskiego sądu. Więcej: https://t.co/W99rWnsZNN pic.twitter.com/AkY0fcPb5L
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze