Kultura ma być dostępna dla wszystkich, sposób jej finansowania musi być jasny, a kolekcja zdjęc Marilyn Monroe powinna znaleźć nowego właściciela – to założenia programowe dotyczący kultury Bezpartyjnego Ruchu Obywatelskiego Jerzego Michalaka.
Kandydaci z listy BRO Jerzego Michalaka do rady miejskiej w poniedizałek zaprezentowali swoje pomysły na kulturę we Wrocławiu. Ich zdaniem fundusze na działania oddolne i amatorskie, wspieranie lokalnej aktywności społecznej powinny być przyznawane również na poziomie osiedli, a miasto musi otworzyć się na na innowacje i eksperymenty w kulturze, przy jednoczesnym dbaniu o tradycję
– Wprowadzimy przejrzysty, jasny i dostępny system finansowania kultury. Będziemy wspierać i promować lokalnych twórców i wszelkie działania dla mieszkańców. Koniec z absurdalnymi wydatkami – zapowiada Michalak i dodaje, że jeśli wygra październikowe wybory natychmiast sprzeda kupioną przez miasto kolekcję zdjęć Marilyn Monroe.
Ekipa Michalaka proponuje też m.in. przejrzysty program grantów i stypendiów dla młodych i dojrzałych artystów z Wrocławia oraz system wynajmu pracowni dla artystów plastyków i muzyków, “StartUp artystyczny”.
Jerzy Michalak chce też, by kultura stała się bardziej dostępna dla wszystkich mieszkańców, a wydarzenia kulturalne częściej gościły na wrocławskich osiedlach. Kandydat na prezydenta Wrocławia zapewnia też, że będzie szanował wolność artystyczną oraz promował różnorodnośc kultuową.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze