Czy wszystkie wpisy w internecie to już kampania przed wyborami samorządowymi? Jeszcze nie. Bo problemy z wybiórczym odśnieżaniem trudno do takich zaliczyć. Albo pytanie czy reżimowy portal pokazuje tylko te lokale, które odwiedza prezydent. No i nasze ulubione słowo z ostatnich dni – tragistrat…
Każdego dnia miliony internautów publikują swoje opinie w sieci, głównie w mediach społecznościowych. Nawet Chuck Norris nie jest w stanie wszystkich przeczytać. Dlatego postanowiliśmy zatrudnić mistrza tuTremo (Paul Tremo - najsłynniejszy polski kucharz, nadworny kuchmistrz króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, przygotowujący m.in. menu na obiady czwartkowe), który co kilka dni będzie wyławiał te, naszym zdaniem najciekawsze, dotyczące nie tylko politycznego życia Wrocławia. I z tych składników przyrządzał „Mielone z sieci”. Dziś kolejna porcja.
Ale nie ma co się oszukiwać. Za dwa, trzy tygodnie cykl nasz śmiało będzie można nazwać „Bigosem wyborczym”. Wtedy już wszystko albo będzie związane z kampanią wyborczą, albo będzie się z nią kojarzyło. Tak ja wpis wrocławskiego radnego, który jest kandydatem na kandydata na prezydenta Wrocławia. Tak krótko skomentował ogłoszenie terminu wyborów samorządowych.

Inny kandydat na to stanowisko dość mocno ocenił „dokonania” Jacka Sutryka i pokazuje, że obecny prezydent nie cieszy się poparciem praktycznie żadnego środowiska politycznego. Poza „rodziną na swoim” i swoim politycznym ojcem chrzestnym.

Prezydentowi Wrocławia w kampanii na pewno nie pomogą takie wyroki, które zawdzięcza ludziom, na których kiedyś postawił. Także dzięki wstawiennictwu owego ojca chrzestnego.

Nie cichnie też o reżimowych mediach prezydenta. Internauci się zastanawiają, my w kuchni też, czy takie zestawienia obejmują tylko lokale, które kiedyś tak chętnie odwiedzał prezydent Wrocławia?

A tu coś o powiązaniach deweloperzy-wybory. Czy to bezpodstawny zarzut?

No i o kolejnych pomysłach prezydenta na komunikację.

Tu natomiast o niezłej kombinacji przy odśnieżaniu miasta. To naprawdę wymaga precyzji. I wcale nie dziwi mnie ta dosadność językowa.

Poniższy wpis zasługuje na pokazanie choćby ze względu na walory słowotwórcze. Termin tragistrat mówi prawie wszystko.

Teraz inicjatywa obywatelska. Chyba…

Gdyby ktoś nie wierzył, to też Wrocław.

Na tej ulicy w centrum miasta zaszła poważana zmiana.

Smacznego!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze