Reklama

Mieszkanie czy dom w zabudowie? Przed takim dylematem stają wrocławianie

17/05/2018 15:39

Rynek nieruchomości w stolicy Dolnego Śląska przechodzi najprawdopodobniej najlepszy okres w swej powojennej historii. Popyt godni podaż, podaż napędza popyt. Na każdym kroku powstają nowe inwestycje i to zarówno mieszkaniowe, jak i komercyjne. Jakie mieszkania cieszą się największą popularnością? 

Uczestnicy rynku nieruchomości przecierają oczy ze zdumienia, zadając sobie przy tym pytanie, jak długo hossa w sektorze może jeszcze trwać. A ma się on świetnie, szczególnie we Wrocławiu, który jako jedno z niewielu polskich miast nie boryka się z problemem spadającej liczby ludności. Mało tego, do stolicy Dolnego Śląska cały czas ściągają mieszkańcy mniejszych miejscowości oraz przybysze zza wschodniej granicy, w znaczącym stopniu poprawiając bardzo trudną sytuację na rynku pracy.


Rynek pierwotny rośnie w siłę

Reklama

Za dynamicznym rozwojem społeczno-gospodarczym idzie rozwój rynku nieruchomości. Jest on dodatkowo wzmacniany przez korzystne warunki zaciągania zobowiązań, choć podkreślić należy, że niemal połowa klientów kupuje nowe mieszkania we Wrocławiu za gotówkę. W tym przypadku cel bardzo często jest jeden - inwestycyjny.


Przyglądając się preferencjom zakupowym, jeśli chodzi o nowe mieszkania, można stwierdzić, że od wielu lat utrzymuje się podobny trend. Największą popularnością cieszą się mieszkania mniejsze - średni metraż kupowanego we Wrocławiu mieszkania to 58 m kw.

Reklama

- Popularność nieco mniejszych mieszkań nie powinna dziwić. Przede wszystkim takie znajdują się  w ofercie większości deweloperów, którzy stawiają na realizowanie większych, wielorodzinnych inwestycji, a mieszkania postrzegają poprzez ich walor inwestycyjny. Nie jest też tajemnicą, że mieszkanie o metrażu do 60 m kw łatwiej wynająć - mówi Marcin Smok, prezes Grupy Deweloperskiej Scandi Home.


Nie oznacza to, że w ofercie deweloperów na rynku pierwotnym nie ma większych mieszkań, jednak zwykle ich liczba jest ograniczona, a cena całego lokalu - znacząco wyższa.

Reklama

Dom pod miastem albo w mieście


Wśród nowo powstających we Wrocławiu inwestycji deweloperskich dominują realizacje kilkunasto- i kilkudziesięciomieszkaniowe, które powstają niemal w każdej dzielnicy. Ale część potencjalnych klientów zaczyna szukać dla takiego rozwiązania alternatywy.


Zjawisko to jest widoczne choćby w odniesieniu do kilku wrocławskich dzielnic i podwrocławskich miasteczek, w których coraz częściej, zamiast dużych inwestycji wielorodzinnych, powstają mniejsze zabudowy szeregowe czy bliźniacze. Często cena takiego produktu jest niewiele wyższa niż większego mieszkania w ścisłym centrum miasta, a czasem nawet i niższa, dodatkowo mieszkańcy zyskują ogród i taras oraz większą niezależność.

Reklama

- Realizacja osiedla domów jednorodzinnych w zabudowie szeregowej czy bliźniaczej zawsze wiąże się z większym ryzykiem. Klienci po prostu nie są przyzwyczajeni do tego, że można mieszkać we własnym domu, nawet jeśli jest to szeregówka, w dobrej lub bardzo dobrej lokalizacji - ocenia Marcin Smok z Grupy Scandi Home.


Dodaje, że jakiś czas temu gromną popularnością cieszył się Smolec i domy tam powstające. W 2018 r. dostrzegalny jest nowy trend - inwestycje tego typu zbliżają się do granic Wrocławia, a nawet powoli zaczynają je przekraczać.

Reklama

Czy osiedla domów jednorodzinnych w różnej zabudowie wyprą z rynku duże blokowiska? Niewielkie szanse. Jednak rosnąca popularność nowego produktu na rynku nieruchomości będzie z pewnością postępować, wprowadzając w sektorze przynajmniej lekkie zamieszanie.


 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości