Nawet do 8 lat pozbawienia wolności może grozić młodej kobiecie, zatrzymanej przez wrocławskich policjantów. Kobieta rozbierała się na klatce schodowej, a następnie dzwoniąc do przypadkowego mieszkania, przedstawiała się jako nowa sąsiadka. Prosiła o pożyczenie pieniędzy, by móc zapłacić kurierowi za przesyłkę, bo jej zatrzasnęły się drzwi do mieszkania. Teraz o jej dalszym losie zdecyduje sąd.
Zatrzymana, to 19-letnia mieszkanka Wrocławia, wcześniej już notowana za przestępstwa przeciwko mieniu. Jak wynika z ustaleń policjantów, kobieta wchodziła do budynków mieszkalnych, zdejmowała pewne elementy odzieży (np. kurtkę, buty, skarpetki), pozostawiając je na klatce schodowej, a następnie dzwoniła do przypadkowych drzwi.
– Osobie, która otwierała drzwi przedstawiała się jako sąsiadka, która zaledwie kilka dni wcześniej wprowadziła się do jednego z mieszkań na tej klatce schodowej. Oszustka twierdziła, że przyjechał do niej kurier z paczką. Jej jednak zatrzasnęły się drzwi do mieszkania i nie ma jak mu dać pieniędzy za przesyłkę. Prosiła o pożyczenie kilkudziesięciu złotych – opisuje proceder Paweł Petrykowski, rzecznik dolnośląskiej policji.
– Na chwilę obecną zatrzymana kobieta usłyszała już 2 zarzuty usiłowania i dokonania oszustwa. Do zdarzeń tych doszło na terenie wrocławskiej dzielnicy Ołbin. Obecnie policjanci wyjaśniają dalej szczegółowo wszystkie okoliczności tej sprawy. Poszukują m.in. innych osób, które w podobnych okolicznościach zostały oszukane lub doszło do usiłowania oszustwa – mówią wrocławscy policjanci.
>Zobacz więcej zdjęć młodej oszustki.
Osoby takie proszone są o kontakt z Komisariatem Policji Wrocław – Ołbin (tel. 71 / 340-43-06 lub 71 / 340-21-21). Przypomnijmy, że za oszustwo w świetle kodeksu karnego grozić może kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie podejrzanej zdecyduje teraz sąd.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze