Wrocławscy policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzanego o włamania i kradzieże na Psim Polu. W plecaku podejrzanego funkcjonariusze ujawnili duże nożyce, które wykorzystywał do pokonywania zabezpieczeń. Na chwilę obecną policjanci udowodnili zatrzymanemu dokonanie, co najmniej 24 czynów przestępczych na terenie miasta. Grozi mu teraz kara nawet 10 lat pozbawienia wolności.
Podejrzanym o liczne włamania i kradzieże mienia okazał się nim 20-letni mieszkaniec Wrocławia. Do zatrzymania doszło w weekend. Policjanci patrolując Psie Pole, po godzinie 18 zauważyli mężczyznę, który nerwowo rozglądał się obserwując okoliczne budynki.
– Postanowili go wylegitymować. Następnie podczas kontroli bagażu ujawnili duże nożyce do cięcia metalu. W trakcie rozpytania okazało się, że podejrzany rozglądał się w poszukiwaniu rzeczy, które mógłby skraść, a nożyce służyły mu do pokonywania zabezpieczeń – przekazuje Łukasz Dutkowiak, z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Włamywaczowi udowodniono co najmniej 24 włamania i kradzieże mienia, których dopuścił się na terenie miasta m.in. do piwnic, pomieszczeń gospodarczych, altan ogrodowych oraz samochodów. Kradł rowery, telefony, sprzęt elektryczny i ogrodniczy.
– Funkcjonariusze ustalili, że skradzione mienie sprzedawał na targowiskach lub przygodnie napotkanym osobom, a pieniądze wydawał na własne potrzeby. Okazało się również, że mężczyzna był już wcześniej karany za podobne przestępstwa. Teraz za czyny, o które jest podejrzany odpowie przed sądem. Grozi mu kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności – dodają mundurowi.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze