Groźny wypadek na ulicy Legnickiej we Wrocławiu. Młody mężczyzna we wtorek rano wpadł tam pod tramwaj i został ranny, w wyniku nagłego hamowania poszkodowana została też jedna z pasażerek. Oboje są w szpitalu. Przez ponad godzinę występowały poważne utrudnienia w komunikacji tramwajowej, obecnie wozy MPK wróciły już na swoje stałe trasy.
Wypadek miał miejsce we wtorek rano przed godziną 9. Tramwaj linii 10, jadący w stronę Leśnicy, ruszał ze świateł na wysokości ulicy Kwiskiej i Wejherowskiej. Gdy wóz MPK przejechał przez skrzyżowanie i dojeżdżał do przystanku, potrącił 16-letniego mężczyznę.
Jak mówią policjanci obecni na miejscu zdarzenia, poszkodowany najprawdopodobniej przechodził na czerwonym świetle i nie zauważył nadjeżdżającego tramwaju. Część świadków twierdzi też, że miał on słuchawki na uszach.
>Zobaczcie zdjęcia z tego wypadku
Mężczyzna został już przewieziony przez pogotowie ratunkowe do szpitala. Na razie nie ma informacji jak bardzo rozległe są jego obrażenia. Jego życiu nie zagraża jednak niebezpieczeństwo.
Poszkodowana została również jedna z pasażerek tramwaju, którego motorniczy widząc mężczyznę na torowisku próbował hamować. Wtedy starsza kobieta przewróciła się, doznała urazu głowy i ją też przewieziono do szpitala.
Na miejscu wypadku pracowali policjanci z wrocławskiej drogówki oraz komisja wypadkowa Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. Obie służby wspólnie będą ustalać kto ponosi winę za całe zdarzenie.
Podróżni przez ponad godzinę musieli liczyć się z poważnymi utrudnieniami w komunikacji tramwajowej. Linie o numerach 3, 10, 20, 31 Plus, 32 Plus i 33 Plus, jadące od strony centrum jeździły tylko do Parku Przemysłowego. Z kolei od strony Kozanowa i Leśnicy do centrum składy dojeżdżały do Pilczyc. A od ulicy Robotniczej do Pilczyc kursowała zastępcza komunikacja autobusowa.
Po godzinie 10 tramwaje wróciły na swoje stałe trasy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze