Augusto wraca z Turcji do Polski, a jego miejsce w Śląsku Wrocław na zgrupowaniu w tureckim Belek zajmie Maciej Pałaszewski. Taką decyzję, dość zaskakującą, podjął trener Śląska Vitezslav Lavicka.
W pierwszym meczu sparingowym w tureckim Belek Śląsk zmierzył się z chorwackim Dinamem Zagrzeb i przegrał 0:2. Tego sparingu nie będzie wspominał dobrze Portugalczyk Augusto. Ten 31-letni obrońca ucierpiał w fizycznym starciu z jednym z rywali i przed przerwą musiał opuścić boisko. Po meczu lekarze Śląska uznali, że uraz może być poważny, a Augusto wymaga kompleksowych badań. Dlatego trener Lavicka odesłał Portugalczyka do Polski, a w jego miejsce ściągnął Macieja Pałaszewskiego, który doleci do Belek.
Ta decyzja czeskiego trenera Śląska zaskakuje, bo tuż przed wyjazdem na zgrupowanie w Turcji Laviczka uznał, że nie widzi dla Macieja Pałaszewskiego miejsca w pierwszym zespole. Była to spora niespodzianka, bo jesienią "Pałasz" rozegrał 12 meczów, z czego 9 rozpoczął w wyjściowym składzie. Uważano go za jednego z ulubieńców Tadeusza Pawłowskiego, byłego trenera Śląska. Vitezslav Lavicka uznał jednak, że Pałaszewski - zwłaszcza po przyjściu Krzysztofa Mączyńskiego do Śląska - nie bardzo pasuje do jego wizji tego, jak drużyna ma grać i zostawił go w Polsce. Teraz jednak zanosi się na to, że ten 20-letni piłkarz nie zostanie wypożyczony ani oddany ze Śląska na stałe, a wiosnę spędzi w zespole ekstraklasowym.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze