– Przyglądamy się migrantom, którzy poszukują nowej ojczyzny i z dala od miejsca urodzenia wykuwają nową tożsamość – mówi Adam Kruk, kurator Dyskusyjnego Klubu Filmowego w kinie DCF. W poniedziałek, 15 marca, odbędzie się projekcja filmu „Bilet powrotny”.
– Kiedy podczas pandemii wszyscy unieruchomieni zostali w miejscu zamieszkania, niektórzy znaleźli się dalej od domu niż inni – podkreśla Adam Kruk. I dodaje, że bohaterami marcowego cyklu DKF Centrum są migranci, znajdujący się z dala od miejsca urodzenia.
W poniedziałek 15 marca o godz. 19, w Dolnośląskim Centrum Filmowym odbędzie się pokaz filmu „Bilet powrotny”. Bilety, w cenie 13 zł, można kupować za pośrednictwem strony internetowej kina.
Bohaterką tej produkcji jest Antonina (Anna Seniuk), która pod koniec lat 70. opuściła rodzinną wieś i wyjechała do Kanady, żeby zarobić na dom w mieście dla syna (Janusz Andrzejewski). Wyszła za mąż za Pierre’a, farmera z sąsiedztwa – jednak nie z miłości, a dla pieniędzy. Pytanie, czy czy takie małżeństwo może się udać.
Jerzy Stefan Stawiński oparł scenariusz filmu na prawdziwej historii, a zdjęcia zrealizowano w kanadyjskiej prowincji Ontario. Organizatorzy wydarzenia podkreślają, że to „nieco zapomniany dramat psychologiczny Ewy i Czesława Petelskich z fantastyczną muzyką Jerzego Maksymiuka”, który rzadko można zobaczyć w kinie. Dzięki Dolnośląskiemu Centrum Filmowemu nadarzy się ku temu okazja.
CZYTAJ TEŻ: POWSTAŁA MAPA DLA MIGRANTÓW, KTÓRZY STAWIAJĄ PIERWSZE KROKI WE WROCŁAWIU
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze