Reklama

Na ulicach Wrocławia okradał bezbronne kobiety, bo... musiał jakoś żyć

26/01/2016 00:00

Sprawca wyrywał pokrzywdzonym torebki i uciekał. Łupem złodzieja padały przede wszystkim dokumenty i pieniądze. O dalszym losie podejrzanego zdecyduje teraz sąd. Za tego typu przestępstwa może mu grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności.

- Do jednej z kradzieży doszło 22 stycznia w bramie przy pl. Legionów. W trakcie zdarzenia, po którym mężczyzna trafił w ręce policjantów, jego łupem padła torebka z gotówką w kwocie prawie 2 tysięcy złotych i dokumentami, które zabrano 86-letniej kobiecie. W wyniku podjętych czynności funkcjonariusze odzyskali wówczas w całości skradzione mienie. Wtedy okazało się, że rabuś ma na koncie trzy podobne czyny - wyjaśnia Wojciech Jabłoński z wrocławskiej policji.


 

 


Według policjantów, mężczyzna ten zainteresowany był przede wszystkim gotówką, bo jak tłumaczył, nie miał z czego żyć i „jakoś musiał zdobywać pieniądze”. Jak twierdził, dokumenty po takich przestępstwach wyrzucał.

Reklama

 


Teraz o jego losie zdecyduje sąd. Zatrzymanemu za czyny, o które jest podejrzany może grozić kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.


jg

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości