Nawet 12 lat za kratkami może spędzić młody bandyta, który na jednej z ulic Wrocławia, grożąc przypadkowemu mężczyźnie nożem, zażądał wydania pieniędzy. Gdy je otrzymał zbiegł, ale został zatrzymany przez policjantów już kilkanaście minut od zdarzenia.
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 25 sierpnia. Do mężczyzny wysiadającego z samochodu zaparkowanego na terenie jednej z ulic Śródmieścia podbiegł podejrzany i grożąc nożem zażądał wydania pieniędzy.
– Poszkodowany w obawie o swoje życie wydał sprawcy 50 złotych, które akurat przy sobie posiadał – opisuje sprawę Łukasz Dutkowiak z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
– Funkcjonariusze od razu podjęli pościg. Już po kilkunastu minutach na jednej z pobliskich ulic zauważyli, a następnie zatrzymali 26-latka podejrzanego o ten czyn. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu – opowiadają mundurowi.
Na bazie zgromadzonego materiału dowodowego sąd aresztował już bandytę na 3 miesiące. Za rozbój grozi mu teraz kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze