Rok temu Steven Spielberg kręcił we Wrocławiu swój najnowszy film. Teraz obraz z Tomem Hanksem wejdzie do polskich kin - premiera "Mostu szpiegów" już 27 listopada.
Równo rok temu we Wrocławiu rozpoczęły się zdjęcia do nowego filmu Stevena Spielberga. Wówczas nosił on roboczy tytuł "St. James Place", ostatecznie zdecydowano się na tytuł "Bridge of Spies", czyli "Most szpiegów". Film na ekrany polskich kin wejdzie w piątek 27 listopada.
Inspiracją dla tytułu był most łączący Zachodni Berlin ze Wschodnim, gdzie często dochodziło do wymiany szpiegów między siłami Zachodu a ZSRR.
Zanim filmowcy ze Stevenem Spielbergiem na czele pojawili się we Wrocławiu, wcześniej kręcili zdjęcia m.in. w Nowym Jorku, Berlinie i Poczdamie. W naszym mieście została odtworzona część Berlina z przełomu lat 50. i 60.
>Zobacz, jak wyglądała scenografia na Nadodrzu do filmu Spielberga
Film Spielberga powstał w koprodukcji amerykańsko-niemieckiej. W głównej rolach występują Tom Hanks, Mark Rylance, Sebastian Koch i Amy Ryan.
Scenariusz filmu, którego akcja toczy się w Berlinie i w Stanach Zjednoczonych, napisali Joel i Ethan Coen na podstawie oryginalnego tekstu Matta Charmana. Jego tematem jest pierwsza w historii wymiana szpiegów między Stanami Zjednoczonymi i Związkiem Sowieckim.
Głównym bohaterem filmu jest prawnik James Donovan (Tom Hanks), który podjął się karkołomnych negocjacji z przedstawicielami ZSRR w sprawie wymiany pilota Francisa Gary Powersa. Pilotowany przez Powersa samolot U2 został zestrzelony nad ZSRR w czasie lotu zwiadowczego w 1960 roku.
Swój ostatni film („Lincoln”) Steven Spielberg wyreżyserował w 2011 roku. Jego nowy obraz będzie czwartym z udziałem Toma Hanksa, który poprzednio zagrał w „Szeregowcu Ryanie” (1998), „Złap mnie jeśli potrafisz” (2002) i w „Terminalu” (2004).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze