Antonov An-124, największy obecnie samolot transportowy świata, wylądował w środę po godz. 19 na lotnisku we Wrocławiu. Ukraińska maszyna przyleciała z USA. Przyleciały nią dwie wyrzutnie rakietowe dla polskiego wojska.
Potężny samolot przyleciał do Wrocławia z bazy Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych w Portsmouth. Wbrew wcześniejszym informacjom, na jego pokładzie nie znajdował się sprzęt dla ukraińskiej armii. Jak poinformowała w czwartek Agencja Uzbrojenia, ukraiński samolot dostarczył z USA dwie wyrzutnie M142 Himars.
We Wrocławiu od kilku miesięcy działa baza logistyczna wojsk USA. Do Wrocławia trafiają militarne transporty z USA do Europy. Tutaj są przeładowywane do mniejszych samolotów i kierowane do baz NATO na całym kontynencie. Także przez Wrocław dostarczane jest wsparcie techniczne dla Ukrainy, taką drogę przebyły np. czołgi jakie naszym wschodnim sąsiadom podarowała Kanada.
Czterosilnikowy odrzutowiec An-124 ma 69 metry długości i rozpiętość ponad 73 m. Większy od Antonova An-124 był tylko samolot An-225 Mrija, został jednak zniszczony przez Rosjan podczas napaści na Ukrainę.
Największy samolot transportowy świata przeleciał dziś wieczorem nad Groblicami, Świętą Katarzyną, Jagodnem, Partynicami i Oporowem. Hałas towarzyszący lądowaniu można było jednak usłyszeć w całym Wrocławiu.
Do Wrocławia z USA dostarczone zostały wczoraj wieczorem dwie wyrzutnie M142 #HIMARS, a także kolejne elementy systemu #IBCS. Wszystkie wyrzutnie #HIMARS zamówione dla Sił Zbrojnych RP w 2019 roku zostaną dostarczone do końca br. pic.twitter.com/duiVOlobS6
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze