Do zatrzymania nietypowego złodzieja doszło w nocy ze środy na czwartek. Wrocławska policja zatrzymała bandytę, który najprawdopodobniej najpierw napadł na taksówkarza, zabierając mu m.in. jednego dolara, a później ukradł ze sklepu karton zupek błyskawicznych.
– Kilka minut po godzinie pierwszej w nocy patrol policyjny udał się na ulicę Na Ostatnim Groszu, gdzie miało dojść do włamania do sklepu. Policjanci po przybyciu we wskazane miejsce zauważyli mężczyznę niosącego jakieś pudełko. Na pytanie skąd ma trzymane w dłoniach tekturowe opakowanie i co jest w środku, odpowiedział, że ze sklepu. 20 – latek przyznał się do włamania do sklepu spożywczego i do kradzieży kartonu z zupami błyskawicznymi – informuje Kamil Rynkiewicz z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Okazało się, że w sklepie, w którym doszło do zdarzenia, jest wybita szyba wystawowa, a wewnątrz poprzewracane regały i rozrzucone po podłodze produkty spożywcze. Funkcjonariusze ujawnili przy zatrzymanym dwa noże oraz pieniądze.
– Co ciekawe, mężczyzna posiadał przy sobie także banknot jednodolarowy, a ponieważ klika godzin wcześniej na terenie dzielnicy doszło do napadu na taksówkarza, podczas którego sprawca użył noża i ukradł między innymi banknot o nominale właśnie jednego dolara, policjanci sprawdzają aktualnie czy te dwa zdarzenia nie mają ze sobą związku – precyzuje Kamil Rynkiewicz.
20-latek trafił już do policyjnego aresztu. Teraz za dokonanie kradzieży z włamaniem grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze