Wszystko wskazuje na to, że trenerowi Śląska Wrocław Tadeuszowi Pawłowskiemu ubył jeden z powodów, przez który mógł mu dokuczać ból głowy. Klub pozyskał bowiem nowego napastnika, łatając tym samym jedną z większych dziur w składzie Śląska. Piłkarzem wrocławskiej drużyny został Rumun Andrei Ciolacu.
Nowy nabytek Śląska to zawodnik perspektywiczny, bo ma dopiero 22 lata. Przez ostatnie dni był testowany przez sztab szkoleniowy Śląska zauważył też, że Andrej Ciolacu może grać zarówno w ataku, jak też jako boczny pomocnik. I te atuty sprawiły, że Rumun związał się kontraktem z wrocławskim Śląskiem. Podpisał umowę na 1,5 roku, czyli do czerwca 2016 r. Działacze wrocławskiego klubu w kontrakcie zastrzegli sobie też prawo do przedłużenia go o kolejny rok.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze