Nie żyje Stanisław Marcinkowski, studentom Uniwersytetu Wrocławskiego znany bardziej jako pan Staszek. Na uczelni znał go każdy. To właśnie on od lat obsługiwał popularny wśród studentów socjologii punkt ksero i pomagał w organizacji praktyk w Bieszczadach.
Pana Staszka znał każdy student socjologii. "Na następny raz macie przeczytać fragment tekstu Durkheima, tekst będzie u pana Staszka" - mówili wykładowcy. A studenci chętnie kserowali, bo pan Staszek lepiej od nich wiedział, co muszą przeczytać na zajęcia.
Prowadził punkt ksero na drugim piętrze w budynku Instytutu, zawsze służył pomocą studentom i nauczycielom. Pomagał również w realizacji praktyk w Bieszczadach. Zostanie w pamięci wielu pokoleń absolwentów i pracowników.
- czytamy na stronie Instytutu Socjologii.
Prywatnie pan Staszek był wielkim pasjonatem żużla, uwielbiał zbierać grzyby.
Pogrzeb odbędzie się 22 grudnia (piątek) na cmentarzu Grabiszyńskim o godz. 14.00.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze