Na wrocławskich Krzykach, na jednej z ulic przyległych do parku Południowego, doszło do podpalenia samochodu osobowego marki rover. Policjanci zatrzymali dwóch sprawców tego zdarzenia. Grozi im kara nawet do 5 lat więzienia.
Dyżurny z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu otrzymał zgłoszenie o tym, że na Krzykach podpalony został samochód osobowy. Funkcjonariusze zastali na miejscu strażaków dogaszających auto marki rover, które kompletnie spłonęło.
Policjanci sporządzili rysopis podejrzanych w tej sprawie mężczyzn, którzy w chwili zdarzenia znajdowali się w pobliżu samochodu, a następnie się stamtąd oddalili.
W trakcie sprawdzania okolicy mundurowi zauważyli dwie osoby, które odpowiadały temu rysopisowi. Mężczyźni w wieku 22 i 25 lat zostali zatrzymani. Przy jednym z nich policjanci znaleźli telefon, w którym znajdowały się zdjęcia i filmy zrobione na tle palącego się auta.
– Dalszą część nocy spędzili w policyjnym pomieszczeniu dla osób zatrzymanych, a funkcjonariusze przystąpili do ustalania właściciela pojazdu i szacowania wartości powstałych strat – mówi starszy sierżant Paweł Noga z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu
Sprawcą podpalenia grozi kara nawet do 5 lat więzienia. O jej wysokości zadecyduje sąd.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze