Reklama

Nowe boisko baseballowe jest regularnie niszczone. Czy dotrwa do wiosny? [ZDJĘCIA]

12/12/2017 14:33

Czy nowe wrocławskie boisko baseballowe doczeka meczu otwarcia? Nawet jeżeli dotrwa do wiosny, to w jakim będzie stanie? Niestety, takie pytania należy zadać w kwestii niedawno oddanego do użytku boiska baseballowego na Zakrzowie.

- Ręce opadają, tyle starań, poświęceń, wyrzeczeń i ktoś przychodzi, nie szanuje, niszczy, kradnie - mówi Marek Kozioł, sekretarz Barons Wrocław, drużyny, która od wiosny będzie korzystać z boiska. - Jesteśmy niestety w desperacji, bo nie wiemy jak temu zaradzić. Nie możemy przecież siedzieć 24 godziny przy boisku i monitorować terenu albo zafundować całodobowej ochrony. Na ten moment cały obiekt jest pod okiem gospodarzy tylko w wyznaczonych godzinach w ciągu dnia, lecz cały dramat rozgrywa się po zmroku - dodaje.


Nieco ponad miesiąc po oddaniu do użytku boiska z części ogrodzenia została dokładnie wycięta siatka o wymiarze 7 x 1,5 metra. - W tym momencie nie możemy tam zagrać meczu, a grasujące nieopodal dziki otrzymały zaproszenie na świeżo wyremontowaną płytę - relacjonuje Marek Kozioł. Ponadto z systemu sztucznego nawodnienia wyrwano zatyczkę, zniknęły także gumowe zakończenia rur do mocowania baz. - Teraz woda dostaje się podczas meczu do środka, rura koroduje i za chwilę może nadawać się do wymiany - dodaje przedstawiciel Baronów. Ponadto boksy są pisane markerem, furtki i ogrodzenie są zniszczone mimo tego, że boisko jest cały czas otwarte. Rozdzielnia prądu została zdewastowana, butelki ze szkłem są porozbijane na płycie boiska.

Reklama

- Policja podobno robi tam tylko sporadyczne patrole i zamiast wizytować te miejsca o 23 i o 1 w nocy w weekendy, patrole są w południe następnego dnia. Generalnie co zrobi dwóch policjantów, jak tam zbiera się nawet kilkadziesiąt osób w ciepłe dni... - rozkłada ręce Marek Kozioł.


W ramach WBO 2017 na tym terenie ma być realizowany mały projekt rejonowy związany z poprawą bezpieczeństwa, więc jak inwestycja zostanie oddana powinna się zmniejszyć skala dewastacji i kradzieży. Będzie to zapewne czwarty kwartał 2018 roku.

Reklama

- Szkody na pewno zostaną naprawione - zapewnia Marcin Janiszewski, rzecznik prasowy MCS-u Wrocław - zarządcy obiektu. - Aby uniknąć takich sytuacji w przeszłości, chcemy zainstalować na boisku monitoring, a inwestycja ta zostanie zrealizowana najprawdopodobniej w przyszłym roku - dodaje.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości