Reklama

O taki teatr warto walczyć [RECENZJA]

22/01/2018 14:43

Mimo kryzysu, z jakim boryka się Teatr Polski we Wrocławiu na wrocławskiej mapie teatralnej nie brakuje miejsc, gdzie dzieją się ciekawe i godne uwagi rzeczy. Na przykład Teatr Ej.Aj, którego celem jest wyjść z teatrem do zwykłych ludzi.

Twórcy tej inicjatywy uważają, że każdy może tworzyć i występować na scenie, a wystarczy do tego tylko zaangażowanie i sumienność. W związku z tym regularnie prowadzą darmowe warsztaty otwarte dla każdego i akcje, które mają zarażać sztuką. Spektakle tworzą w plenerach i w nietypowych przestrzeniach wrocławskiego śródmieścia. W 2015 roku byl twórcami "Mostu do San Sebastian", czyli projektu łączącego ze sobą różne grupy teatralne oraz mieszkańców Wrocławia i San Sebastian. Liderami grupy są Ada TabiszKuba Tabisz.


– Skąd się wzięło Ej.Aj w naszej nazwie? To po prostu wyrazy czyjegoś zaskoczenia, bólu lub powitania. Nieprzetłumaczalne, a zrozumiałe jak zresztą sztuka. W kontekście teatralnym ma to wskazywać na teatr jako niezależną i nieokiełznaną siłę twórczą, w pewien sposób samowładną – napisano na stronie teatru.

Reklama

Jednym z rezultatów ich działań jest spektakl zainspirowany "Degrengoladą" Pavla Kohouta, który został wystawiony kazamatach (piwnicach) Akademika Talizman na placu Grunwaldzkim.


Jak napisano w zapowiedzi wydarzenia, akcja sztuki rozgrywa się w siedzibie służby bezpieczeństwa, gdzie obywatelka Waniek, z zawodu pisarka, trafia bez wezwania ze względu na swoje polityczne przekonania. Przesłuchanie prowadzone przez dziwacznych śledczych, balansuje pomiędzy groteską, a zupełną pomyłką. W całym urzędzie panuje tytułowa "Degrengolada", ktoś ciągle wchodzi i wychodzi, nic nie jest oczywiste.

Reklama

W tym kafkowskim spektaklu, okraszonym tragikomicznym czeskim poczuciem humoru, wrażenie robi pozytywna energia i zaangażowanie młodego zespołu teatralnego. Wcielająca się w rolę główną Elżbieta Gładkowska stworzyła przejmującą kreację, a przede wszystkim ma w sobie więcej charyzmy, niż dyrektor Teatru Polskiego Cezary Morawski w roli „Ryszarda III”. Dobrze spisali się też aktorzy grający oficerów: Paweł Stecki, Szymon MaćkowskiMateusz Zilbert, a także reszta obsady.


Choć nie jest to spektakl idealny, warto pamiętać, że to przedsięwzięcie amatorskie. Otrzymałem od teatru Ej Aj dar płynący prosto z serca. Nawet jeśli zawiera w sobie drobne niedociągnięcia, nie może mnie to urazić. Tego typu inicjatywy przywracają mi wiarę w teatr wyzbyty cynizmu, za to pełen wiary w siłę tego medium. Tym bardziej cieszę się, że w lutym ponownie będzie można zobaczyć „Degrengoladę”.  O taki teatr warto walczyć i warto go oglądać. 

Reklama

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości