Iluminacja Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Wrocławskiego działała tam w dniach 10-13 października, w godz. 19-22. Prezentacja była częścią XVI Dolnośląskiego Święta Dyni. Jeżeli autorom koncepcji uda się znaleźć kolejnych sponsorów, jest szansa, że Ogród będzie iluminowany i dostępny wieczorami na stałe.
Iluminacja Ogrodu Botanicznego przy ul. Sienkiewicza 23 to wspólny projekt Instytutu Architektury Krajobrazu Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, Ogrodu Botanicznego oraz firm Philips Lighting Poland S.A. i LBL. Na razie została zaprezentowana testowo, ale jej twórcy chcieliby, by była stałą atrakcją Ogrodu.
- Umiar, nawiązanie do szlachetnej prostoty i powściągliwości w kształtowaniu przestrzeni światłem to najlepsze podsumowanie tego projektu. Przez cztery wieczory mieszkańcy Wrocławia oraz turyści mogli odkrywać nocne pejzaże i sekretne życie Ogrodu Botanicznego, ukazane w ciepłych barwach jesieni, podkreślających piękno drzew, rabat i elementów architektury ogrodowej - mówi mgr inż. Marcin Cieślik z Ogrodu Botanicznego.
Ogród Botaniczny w dniach 10-13 października po zmroku stał się miejscem 14 nocnych pejzaży, które łączyła trasa nawigowania przez dyniowe lampiony. Autorzy iluminacji starali się, aby każda scena świetlna podkreślała miejsce i unikalne obiekty przyrody. Tło widoków często stanowiła sylwetka Ostrowa Tumskiego. Do jej wykonania wykorzystano 310 opraw oświetleniowych LED i 14 km instalacji zasilającej. Dziennie instalacja zużywała 9,1 kW energii, generując koszty na poziomie ok. 5,70 zł za godzinę.
Organizatorzy przedsięwzięcia, w skład których wchodzili m. in. naukowcy - dr inż. arch. Magdalena Zienowicz oraz dr hab. Zygmunt Kącki, prof. UWr - starali się udowodnić, że odpowiednio przeprowadzona iluminacja pozwala na poszerzenie oferty edukacyjnej i kulturalnej Ogrodu, bo ma szansę kształtować jego drugi, "nocny wizerunek".
- Chcemy, by iluminacje w Ogrodzie Botanicznym stały się stałym elementem nocnych spacerów po Wrocławiu. Teraz szukamy sponsorów - dodaje Cieślik.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze