- Nieładny prezent na święta - tak określają radni opozycyjni planowaną podwyżkę cen wywozu śmieci. Z zapowiedzi ratusza wynika, że wrocławian czeka na początku przyszłego roku ogromny wzrost cen za tę usługę.
Radni będą głosować nowe stawki za odbiór śmieci na najbliższej sesji Rady Miejskiej Wrocławia w czwartek, 22 grudnia. Cena wywozu śmieci pójdzie ostro w górę. Zmienić się ma także sposób rozliczania odbioru odpadów komunalnych. Stawka nie będzie już zależna od metrażu czy ilości mieszkań w budynku, lecz naliczana od osoby.
Dotychczas wrocławianie płacą 25,50 zł za każdą osobę w gospodarstwie domowym zamieszkującym w budynku wielorodzinnym, jeśli na jedną osobę przypada 27 metrów kwadratowych lub więcej. Jeśli dostępny metraż jest mniejszy, stawka wynosi 1,2 zł od osoby za każdy metr kwadratowy. Mieszkający w budynku w którym znajduje się nie więcej niż 4 mieszkania płacą od osoby 29,50 zł. Jeśli śmieci nie są segregowane, stawki są dwa razy wyższe.
Podwyżka będzie ogromna, jeśli radni, z których większość wciąż popiera prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka, przyjmą zaproponowany przez ratusz projekt. Stawki, które będą obowiązywały od 1 lutego 2023 r. to 41,24 zł od osoby miesięcznie za prowadzenie selektywnej zbiórki odpadów oraz 82,48 zł od osoby miesięcznie, jeśli śmieci nie są segregowane.
To jednak może nie być koniec podwyżek. Nie wiadomo bowiem, jakie będą kwoty w przetargu na odbiór śmieci prowadzonym przez Ekosystem. Poprzedni przetarg, w którym proponowane przez wykonawców stawki były prawie dwa razy wyższe niż na rok 2022, został unieważniony. Rozstrzygnięcie kolejnego postępowania przedłuży się, ponieważ pierwszy przetarg został oprotestowany przez jedną z firm. Ekosystem zaznacza, że do czasu rozstrzygnięcia przetargu, do marca przyszłego roku, umowy z firmami odbierającymi odpady będą zawierane z wolnej ręki.
- Oczekujemy więcej informacji, bo pan prezydent na razie w czasie inflacji robi bardzo nieładny prezent wrocławianom - komentuje radny miejski z klubu Nowa Nadzieja Piotr Uhle. Radni jego formacji będą domagać się od prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka m.in. informacji, co będzie decydowało o wyborze firm odbierających śmieci z wolnej ręki.
Łączne koszty odbioru śmieci w kolejnych latach będą rosły. Gospodarowania odpadami komunalnymi w roku 2023 będzie według szacunków Ekosystemu kosztowało 405 mln zł. W roku 2024 445 mln zł, a w roku 2025 ponad 460 mln zł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze