Z ulic Wrocławia zniknęły dzisiaj ostatnie autobusy wysokopodłogowe. Oznacza to, że wszystkie kursy autobusowe komunikacji miejskiej obsługiwane przez MPK Wrocław są przystosowane dla pasażerów o szczególnych potrzebach.
Mówiąc o takich pasażerach mamy na myśli nie tylko osoby niepełnosprawne, ale też starsze, czy opiekunów z dziećmi w wózkach. Od dzisiaj, wybierając podróż linią autobusową komunikacji miejskiej, nie będą oni musieli sprawdzać, czy przy godzinie odjazdu na rozkładzie widnieje symbol „N”. Wszystkie kursy autobusowe są „N” – czyli niskopodłogowe.
Ostatnie wysokopodłogowe autobusy, które zniknęły z wrocławskich ulic to 14 sztuk pojazdów m-ki Volvo B10M. Firma Michalczewski – podwykonawca MPK objął właśnie obsługę ostatnich z przejmowanych systematycznie od czerwca osiemnastu linii. Od soboty autobusy podwykonawcy obsługują linie 112, 113, 612 oraz 128, 409 w dni wolne i weekendy.
Przypomnijmy, że przejęcie przez wykonawcę wszystkich zaplanowanych linii kończy etap wymiany 126 autobusów, który MPK przeprowadziło w niespełna dwa lata. Najpierw spółka wydzierżawiła 57 niepodpodłogowych i klimatyzowanych solarisów, a następnie zawarła umowę z podwykonawcą na obsługę wytypowanych linii, której warunkiem było dostarczenie nowych pojazdów marki MAN i solaris urbino alpino.
- Z tej okazji zapraszamy wszystkich miłośników komunikacji miejskiej na pożegnanie pierwszego autobusu marki Volvo, który trafił do nas od producenta w 1996 roku (numer boczny 8008). Będą go prowadzić kierowcy, którzy ten autobus odbierali z fabryki i przez wiele lat nim jeździli. Witali go w szeregach MPK i teraz po 19 latach eksploatacji i 1 100 tys. przejechanych kilometrów pożegnają. Autobus pożegnamy w piątek, 20 listopada. Szczegółowe informacje podamy na Facebooku i naszej stronie - informuje Agnieszka Korzeniowska, rzeczniczka prasowa MPK.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze