21-letnia wrocławianka uwierzyła oszustowi, który umieścił w internecie ogłoszenie z atrakcyjną ofertą wynajmu mieszkania w stolicy Dolnego Śląska. Na wskazany przez niego adres przelała ponad 4000 złotych.
– Mieszkankę Wrocławia skusiła bardzo atrakcyjna ofertą wynajmu mieszkania w stolicy Dolnego Śląska. Ogłoszenie wyszukała na popularnym portalu aukcyjnym w sieci i po skontaktowaniu się z „wynajmującym” przelała na wskazany przez niego rachunek ponad 4000 zł – mówi sierżant sztabowy Rafał Jarząb z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. Dodaje, że po wpłaceniu pieniędzy kontakt z „wynajmującym” się urwał.
– Często ogłoszenia są tak spreparowane, że na pierwszy rzut oka nie budzą podejrzeń. Warto zawsze zwrócić uwagę na szczegóły, m.in. kim jest sprzedawca, jakie są o nim opinie innych kupujących, jakie formy płatności są przez niego akceptowane oraz w jaki sposób można się z nim skontaktować – podkreśla funkcjonariusz.
Apeluje, by pamiętać, że od razu podejrzenie powinny wzbudzić zakupy z nieznanego źródła, od osoby, z którą kontakt jest ograniczony, np. jedynie do komunikatora internetowego oraz akceptowanie jedynie płatności z góry.
– Zakupy przedmiotów czy korzystanie z usług przedsiębiorców, którzy prowadzą swoją działalność od wielu lat i pod tym samym szyldem, choćby ich oferty były mniej konkurencyjne, dają nam możliwość zwrotu lub wymiany towaru i dochodzenia swoich praw na drodze sądowej, zgodnie z obowiązującym prawem – wyjaśnia Jarząb, apelując o ostrożność.
Przypomina też, że za oszustwo komputerowe grozi kara do 5 lat więzienia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze