Reklama

Pierwszy po 25 latach pociąg przyjechał dziś do Karpacza

13/06/2025 14:04

Pierwszy pociąg Kolei Dolnośląskich wjechał dziś na dworzec w Karpaczu. Kolei wraca do górskiego kurortu po 25 latach. Codziennie będzie tu dojeżdżało 12 pociągów, w weekendy - 14. By dojechać z Wrocławia do Karpacza trzeba będzie przesiadać się w Jeleniej Górze.


– Czekamy na turystów na dworcu w Karpaczu! Zawsze lepiej do nas dojechać luksusowym pociągiem Kolei Dolnośląskich niż samochodem. Tym bardziej, że trasa z Jeleniej Góry do Karpacza należy do najładniejszych w kraju. Liczymy, że kolej rozwiąże nasze problemy z zakorkowanym miastem. Odwiedzają nas przecież rzesze gości – mówił dziś Radosław Jęcek, burmistrz Karpacza.

W sobotę, 14 czerwca, między Jelenią Górą a Karpaczem kursować będzie bowiem wyjątkowy pociąg retro.   – Bilety będą wydawane bezpośrednio na peronie. Zarówno na przejazd do Karpacza, jak i powrotny. Uwaga, cena biletu to zero złotych! Liczba miejsc jest ograniczona, a o przyznaniu biletu decydować będzie kolejność zgłoszeń na miejscu – zaprasza Mateusz Masłowski, dyrektor Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei. 

Reklama

Regularne kursy pociągów do Karpacza ruszą w najbliższą niedzielę, 15 czerwca. – Na trasie Jelenia Góra – Karpacz będzie kursować 12 par pociągów w tygodniu, a w weekendy – aż 14. Najszybsze połączenie KD Sprinter pokona dystans w zaledwie 18 minut, natomiast z Wrocławia do górskiego kurortu dotrzemy w niewiele ponad 2 godziny i 30 minut. Co ważne, kursować będą także pociągi retro, zabytkowe składy obsługiwane przez Klub Sympatyków Kolei, które pojawią się na torach w weekendy i święta – mówi Damian Stawikowski, prezes Kolei Dolnośląskich.
 
–  To symboliczne otwarcie nowego rozdziału w rozwoju transportu kolejowego w naszym regionie. Odbudowujemy kolejne linie, przywracamy kolej w miejsca, gdzie kiedyś była codziennością, walczymy z wykluczeniem komunikacyjnym i udowadniamy, że Dolny Śląsk jest infrastrukturalnym sercem Polski – mówił Paweł Gancarz, marszałek województwa dolnośląskiego.
  
Linia do Karpacza dołącza do połączeń kolejowych zrewitalizowanych w ostatnich latach na Dolnym Śląsku dzięki środkom samorządu województwa. 

Powrót kolei do karkonoskiego kurortu to historyczne wydarzenie, które stało się możliwe dzięki niespotykanemu w skali kraju samorządowemu programowi odbudowy i rewitalizacji nieczynnych przez wiele lat linii kolejowych. Po Bielawie, Trzebnicy, Chocianowie i Świeradowie-Zdroju teraz także Karpacz, jedna z pereł turystycznych Dolnego Śląska, wraca na kolejową mapę Polski.  

Reklama

– W ten sposób przeciwdziałamy wykluczeniu komunikacyjnemu mieszkańców Dolnego Śląska. Program ten realizowany jest z sukcesami z myślą o Dolnoślązakach. Mieszkańcy i turyści odzyskali wygodny, szybki i ekologiczny sposób dotarcia do Karpacza oraz możliwość korzystania z pociągu w codziennej komunikacji. Z bezpośredniego dostępu do kolei znów może korzystać ponad 13 tysięcy mieszkańców karkonoskich gmin oraz turyści z całej Polski – dodaje marszałek Paweł Gancarz. 

– To coś więcej niż nowe połączenie w rozkładzie jazdy – to początek nowego sposobu myślenia o podróżowaniu po Polsce, a zarazem szansa na rozwój dla mniejszych ośrodków miejskich i renesans dla całej idei podróży pociągiem do górskich kurortów – mówi Michał Rado, wicemarszałek województwa dolnośląskiego odpowiedzialny za rozwój kolei.  

Reklama

Więcej materiałów Kolei Dolnośląskich można zobaczyć w specjalnym serwisie 

https://www.youtube.com/c/KolejeDolno%C5%9Bl%C4%85skieSA

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 30/06/2025 09:12
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości