Za zniszczenie biletomatów oraz włamanie do jednego z nich i kradzież pieniędzy, odpowie przed sądem mężczyzna zatrzymany przez wrocławskich policjantów. Mężczyzna usłyszał już w tej sprawie zarzuty. Po zatrzymaniu twierdził, że potrzebował gotówki na papierosy.
W sobotę, 21 września, około godz. 16.50 oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu otrzymał informację z której wynikało, że mężczyzna w średnim wieku próbuje wyciągnąć pieniądze z biletomatu na ul. Lotniczej.
Dyżurny skierował na miejsce policyjnych wywiadowców. Gdy funkcjonariusze przyjechali na miejsce, opisywany mężczyzna wsiadł do tramwaju i odjechał w stronę Stadionu Miejskiego. Tam wpadł w ręce funkcjonariuszy.
Interweniujący policjanci ustalili, że podejrzany zniszczył na ul. Lotniczej trzy urządzenia. Specjaliści zajmujący się naprawą biletomatów oszacowali straty na kwotę około 900 zł.
– Po zatrzymaniu, mężczyzna wyjaśnił, że wyjął z urządzeń kilka monet jedno i dwu złotowych. Jak twierdził, potrzebował na papierosy. W chwili zatrzymania przez funkcjonariuszy, sprawca był nietrzeźwy. Przeprowadzone badanie wykazało u niego 1,6 promila alkoholu w organizmie – relacjonuje Paweł Petrykowski z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Zatrzymany po wytrzeźwieniu usłyszał w tej sprawie zarzuty uszkodzenia mienia oraz włamania i kradzieży pieniędzy. Odpowie za to teraz przed sądem. Grozić mu może kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze