Reklama

Piłkarze Ślęzy przed startem sezonu. Wygrana w ostatnim sparingu

27/02/2019 07:27

Ślęza Wrocław wygrała z Nysą Kłodzko aż 5:0 w ostatnim sparingu przed startem rundy wiosennej. Dwa gole dla 1KS-u zdobył Szymon Lewkot, a po jednym trafieniu dołożyli Mateusz Stempin i Jakub Berkowicz. Z kolei piąty gol był bramką samobójczą. Podopieczni Grzegorza Kowalskiego zmagania wiosną rozpoczą 2 marca, kiedy zmierzą się z Piastem Żmigród w Okręgowym Pucharze Polski.

Mecz z Nysą był ostatnim testem przed pucharowym meczem z Piastem Żmigród i ostatnim punktem zgrupowania w Świdnicy, na którym żółto-czerwoni przebywali od czwartku. Sprawdzian ten można uznać za udany. Nie chodzi jednak o końcowy rezultat, a o samą dyspozycję i grę wrocławian, którzy całkowicie dominowali na boisku. Już na początku meczu okazji do zdobycia gola nie wykorzystali Maciej Tomaszewski i Filip Olejniczak, a Mateusz Kluzek niecelnie uderzył z dystansu. Żółto-czerwoni z łatwością przedostawali się w okolice pola karnego rywali, jednak ich akcje były często zbyt koronkowe i nie finalizowane strzałami. Gol otwierający wynik wydawał się jednak tylko formalnością, a ta została spełniona w 26. minucie, gdy Szymon Lewkot "nawinął" obrońcę i ładnym uderzeniem z 18 metrów po długim rogu, umieścił piłkę w siatce.


Następne akcje przynosiły kolejne szanse bramkowe, jak choćby ta, w której Filip Olejniczak z paru metrów nie trafił w światło bramki. Ślęza podwyższyła rezultat w 32. minucie. Po dośrodkowaniu Mateusza Kluzka z rzutu rożnego Maciej Tomaszewski posłałby piłkę z bliska do siatki, ale uprzedził go w tym starający się interweniować zawodnik Nysy.

Reklama

Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie i mecz wciąż był jednostronny. Efektownie, acz niecelnie uderzał Szymon Lewkot, a "setki" zmarnowali Mateusz Stempin i Adrian Repski. Z kolei po uderzeniu głową Filipa Skórnicy, dobrze interweniował bramkarz rywali. W 65. minucie Szymon Lewkot zdobył swojego drugiego gola, w niemal identyczny sposób jak tego pierwszego - czyli bardzo ładnym uderzeniem spoza pola karnego. Następna bramka to zasługa przede wszystkim Jakuba Berkowicza, który w pełnym biegu znakomicie dośrodkował piłkę w pole karne, gdzie Mateusz Stempin główką dopełnił tylko formalności. Kolejnych sytuacji do zdobycie goli nie brakowało, ale dopiero w ostatniej akcji meczu piłkę do siatki zdołał skierować Jakub Berkowicz.


W spotkaniu z Nysą - podobnie jak w 5 innych sparingach - wystąpił Paweł Niemienionek, który został przedstawiony jako nowy piłkarz 1KS-u. Zawodnik dotychczas reprezentował barwy IV-ligowego Włókniarza Mirsk, gdzie w rundzie jesiennej rozegrał 12 spotkań (10 w pełnym wymiarze czasowym). Niemienionek jest stoperem, ale umiejętność zdobywania bramek też nie jest mu obca, o czym świadczą trzy zdobyte jesienią gole dla klubu z Mirska.

Reklama

Ślęza Wrocław - Nysa Kłodzko 5:0 (2:0)
Bramki: Lewkot 26, 65, samobójcza 32, Stempin 70, Berkowicz 90
Ślęza: Palmowski (70 Banach) - Molski (46 Niewiadomski), Wdowiak, Niemienionek, Berkowicz, Tomaszewski (46 Repski), Olejniczak, Bohdanowicz, Traczyk (46 Skórnica), Kluzek (46 Stempin), Lewkot.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości