Reklama

Po sąsiedzku w Tarnobrzegu. Ważny mecz koszykarzy Śląska [ZAPOWIEDŹ]

03/02/2018 02:29

Dwa najbliższe wyjazdy będą dla Śląska Wrocław podwójnie ważne. Podopieczni Radosława Hyżego zmierzą się z bezpośrednimi rywalami w walce o fazę play-off - w najbliższą sobotę (3 lutego) z Siarką Tarnobrzeg, a za dwa tygodnie z Energą Kotwicą Kołobrzeg. Początek pierwszego spotkania - w Tarnobrzegu - o godzinie 18.

Siarka i Kotwica to sąsiedzi Śląska w ligowej tabeli. Po wygranej z Notecią Inowrocław koszykarze WKS-u awansowali na ósme miejsce, ale ich najbliższy rywal ma taki sam bilans: 9 zwycięstw i 12 porażek. Nagrodą za zwycięstwo w sobotnim spotkaniu będzie więc pozycja gwarantująca grę w play-offach. W minimalnie gorszej sytuacji jest Kotwica, która z bilansem 8-13 zajmuje dziesiąte miejsce. Oba mecze będą także okazją do rewanżu za porażki odniesione w pierwszej części sezonu. O ile o przegranej z kołobrzeżanami (73:74) zadecydowała końcówka, o tyle porażka z Siarką była dużo bardziej bolesna. Goście wygrali wszystkie kwarty w hali AWF-u i zwyciężyli 100:73. Po tym meczu funkcję trenerów WKS-u przestali pełnić Dominik Tomczyk i Jacek Krzykała, a stery objął Radosław Hyży.


W ubiegłej kolejce Siarka dzielnie walczyła w derbach Podkarpacia, ale przegrała w Łańcucie z Sokołem 81:85. Była to już szósta przegrana z rzędu podopiecznych Arkadiusza Papki - ostatni raz wygrali oni jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia. Na słabszą formę zespołu wpłynąć mogło odejście Jakuba Zalewskiego. Doświadczony rzucający zdobywał w tym sezonie średnio 15,2 punktu na mecz, a na początku grudnia odszedł do występującego w Polskiej Lidze Koszykówki Startu Lublin. Ciężar zdobywania punktów spadł więc na barki innych zawodników. Zalewskiego nieźle zastępuje Szymon Długosz, który w pięciu z sześciu ostatnich spotkań rzucił ponad 10 punktów, a na największą gwiazdę wyrasta środkowy Piotr Niedźwiedzki, który w tym sezonie ma już na koncie sześć double-double. Podkoszowe pojedynki Niedźwiedzkiego z Aleksandrem Dziewą i Karolem Michałkiem mogą być jednym z kluczowych aspektów sobotniego meczu. Ważnymi kartami w talii Siarki są także rozgrywający Jakub Stanios, Paweł Nowicki i Filip Czyżnielewski. Co ciekawe, dwóch ostatnich zaliczyło niegdyś krótkie epizody we wrocławskim Śląsku.

Reklama

- Zdajemy sobie sprawę, że najbliższe spotkania będą dla nas kluczowe ze względu na podobny bilans i pozycję w tabeli. Do każdego meczu podchodzimy jednak tak samo zmotywowani i skoncentrowani. Świadomość tego, o co gramy jest duża i mamy swój cel, który przyświeca nam w każdym spotkaniu - mówi Karol Kutta, który w ostatnich tygodniach dostaje coraz więcej minut na parkiecie od Radosława Hyżego. - Gra w pierwszej lidze jest moim priorytetem. Staram się w każdym meczu pomóc drużynie jak mogę i wykorzystać dane mi minuty. Atutem naszego zespołu jest szeroka rotacja. Każdy, kto wchodzi na parkiet dokłada swoją cegiełkę do końcowego wyniku i dzięki temu jako zespół idziemy do przodu - dodaje.


Koniec rundy zasadniczej zbliża się wielkimi krokami - pozostało już tylko dwanaście kolejek - i każdy kolejny mecz może być bardzo istotny w kontekście ostatecznych rozwiązań. Miejmy nadzieję, że wrocławianie poradzą sobie w starciach z sąsiadami w tabeli i wezmą rewanż za porażki z pierwszej części sezonu.

Reklama

Siarka Tarnobrzeg - Śląsk Wrocław - sobota, 3 lutego - godzina 18


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości