Jak zapowiada się pogoda na najbliższy weekend we Wrocławiu? Będzie słonecznie, a śnieg powoli zacznie się topić. Mamy też dobre wiadomości dla tych, którzy mrozów nie lubią: w przyszłym tygodniu na termometrach nawet 10-11 stopni Celsjusza.
- W ten weekend Dolny Śląsk będzie wybrańcem spośród województw, sporo słońca i żadnych opadów - mówi Ilona Śmigrocka, dyżurny synoptyk IMGW. - W nocy z piątku na sobotę temperatura ujemna: w kotlinach górskich -9, a we Wrocławiu -5. Porywy wiatru do ok. 55 km/h, a w górach do 80 km/h, witatr południowo-zachodni. W sobotę też będzie słonecznie, termometry wskażą około 0 stopni Celsjusza.
W dalszym ciągu ma jednak wiać dość silny wiatr (do 60 km/h, w górach 90 km/h). W nocy z soboty na niedzielę w dalszym ciągu bez opadów, ale mroźno, -7 stopni Celsjusza. Wiatr początkowo porywisty, później osłabnie. W niedzielę już słaby wiatr i temepratura na poziomie 2-3 stopni Celsjusza. Śnieg zacznie się powoli topić. W poniedziałek i wtorek w Sudetach pojawią się roztopy.
- Za to mamy dobre informacje dla tych, którzy mrozu nie lubią, bo w przyszłym tygodniu, a konkretniej w środę, na termometrach we Wrocławiu już 10 stopni Celsjusza, a w piątek jeszcze cieplej, bo 11 stopni. Niestety dotrze do nas znów porywisty wiatr, więc temperatura odczuwalna będzie niższa i wyniesie jakieś 4-5 stopni - podsumowuje Śmigrocka.
Zatem to ostatnie dni ze śniegiem, może nawet i do końca stycznia, więc korzystajcie!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze