Reklama

Pójść za ciosem. Gwardia gra w Kluczborku z Mickiewiczem [ZAPOWIEDŹ]

02/02/2019 13:15

W sobotę Gwardia Wrocław rozegra kolejne spotkanie w ramach 22. kolejki rozgrywek 1. ligi siatkówki mężczyzn. Podopieczni Piotra Lebiody wybierają się do Kluczborka, by tam zmierzyć się z niżej notowanym Mickiewiczem.

Ostatni mecz Gwardii w Sulęcinie nie należał do najłatwiejszych i z pewnością kosztował zawodników sporo sił. Ostatecznie po 5 pełnych emocji setach, to gwardziści zachowali więcej zimnej krwi i zwyciężyli w tie-breake"u. - Punkty przywiezione z Sulęcina są teraz dla nas niezwykle ważne. Musimy grać i wygrywać zwłaszcza z rywalem niżej od nas notowanym. Kończy się powoli runda zasadnicza i teraz nie możemy sobie pozwolić na jakiekolwiek przestoje - mówi Łukasz Lubaczewski, przyjmujący Gwardii Wrocław.


Kolejnym przeciwnikiem Gwardii będzie zespół UKS Mickiewicza Kluczbork. W pierwszym spotkaniu obu drużyn, lepszy okazał się zespół z Wrocławia, pewnie wygrywając przed własną publicznością w trzech setach. Zespół prowadzony przez Mariusza Łysiaka zajmuje aktualnie 12. miejsce w tabeli z 21 punktami na koncie. Wrocławianie nie mogą jednak lekceważyć rywala, bowiem drużyna z Kluczborka potrafi zaskoczyć, co pokazała chociażby w meczach z "czołówką", pozostawiając w pokonanym polu Stal Nysa czy BBTS Bielsko-Biała. - Z pewnością zespół UKS-u jest niewygodnym przeciwnikiem. W składzie mają wielu doświadczonych zawodników i jak liga pokazała w meczach domowych są wyjątkowo mocną drużyną - dodaje Lubaczewski.

Reklama

Do dobrej dyspozycji wraca, borykający się ostatnio z kontuzją kolana, lider zespołu - Kamil Maruszczyk. W ostatnim spotkaniu z Olimpią Sulęcin, zdobył 19 punktów w tym 4 bezpośrednio z zagrywki. - Szkoda, że tego spotkania nie udało nam się zamknąć w czterech setach. Ważne jednak, że pokazaliśmy charakter w tie-breaku i odnieśliśmy zwycięstwo. Jeżeli chodzi o mój występ to był to krok w dobrą stronę, aczkolwiek czułem jeszcze pewne braki w dynamice ataku. Z każdym tygodniem jest lepiej. Po pięciu rozegranych setach w Sulęcinie, w tym tygodniu normalnie trenuję. Mocno pracujemy z naszym fizjoterapeutą - Filipem Zającem, aby powrócić do pełnej sprawności - mówi Kamil Maruszczyk.


Gwardia będzie chciała za wszelką cenę utrzymać dobrą passę i powtórzyć zwycięstwo nad niżej notowanym rywalem. Na tym etapie rozgrywek każdy punkt jest niemal na wagę złota. Wrocławianie powalczą o zwycięstwo i co za tym idzie umocnienie swojej pozycji w ligowej tabeli przed zbliżającą się wielkimi krokami fazą play-off. Zespół Piotra Lebiody jest faworytem nadchodzącego meczu, jednak by powtórzyć rezultat z pierwszego spotkania, wrocławscy siatkarze muszą wyjść na parkiet maksymalnie skoncentrowani.

Reklama

- Wyniki świadczą, że jest to drużyna nieobliczalna. Wystarczy spojrzeć na skład personalny naszego sobotniego rywala, aby przekonać się, że jest to silna ekipa, którą stać na walkę z każdym. Tym bardziej podejdziemy do tego spotkania maksymalnie skoncentrowani i będziemy chcieli powtórzyć wynik z Krupniczej. Celem są trzy punkty i definitywne zapewnienie sobie udziału w fazie play-off. Chcemy budować pewność siebie, ponieważ z całą pewnością sama obecność w najlepszej ósemce nas nie zadowala - zaznacza Maruszczyk.


Mecz UKS Mickiewicz Kluczbork - Gwardia Wrocław odbędzie się w sobotę (2 lutego) o godzinie 18.


Aleksander Hutyra

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości