- Takiej interwencji nie było dawno - mówią wrocławscy policjanci. I opowiadają o kierowcy, którego zatrzymali na al. Kochanowskiego. Zaczęło się dość niewinnie, od przekroczenia prędkości o kilkanaście kilometrów na godzinę.
Dwaj policjanci drogówki zatrzymali do kontroli opla astrę, który przy ograniczeniu prędkości do 50 km/h rozpędził się do 63 km/h. - Dla niektórych może i niewiele, ale stanowi wykroczenie - podkreśla Rafał Jarząb z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. - Gdy 36-latek opuścił szybę, na jaw od razu wyszło, że za kierownicą z pewnością wsiadł ”wczorajszy”. Alkomat potwierdził, że był w stanie po użyciu alkoholu - dodaje policjant.
Sytuacja rozwijała się z minuty na minutę. - Mężczyzna poproszony o podanie danych osobowych, podał je bez przeszkód, ale szybko okazało się, że to dane brata. Jego prawdziwy dowód policjanci znaleźli w aucie pod wycieraczką. Skąd takie zachowanie? Mężczyzna chciał ukryć przed policjantami, że od ponad pięciu lat ma dożywotni sądowy zakaz prowadzenia samochodów - mówi Jarząb.
No i wisienka na torcie. Opel astra w systemie figurował jako... opel corsa. Nic dziwnego, bo miał zamienione tablice rejestracyjne. Policjant podkreśla, że korzystanie z tablic innego auta to przestępstwo, za które grozi od 3 miesięcy do lat 5 więzienia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Mieli farta bo trafili nie złego gagatka ... ale fakt faktem że zatrzymywanie auta za przekroczenie prędkości o kilkanaście kilometrów na godzinę świadczy o tym że policjanci się nudzą albo mają już nie źle zryte berety.
Jakiej narodowości był kierujący pojazdem ? Może był z Widłostanu ? :):):)
W Polsce wiadomo że Polak. Narodowość podaje się gdy ktoś pochodzi z innego kraju.
Albo celowo nie podaje się narodowości żeby nie zaogniać nastrojów jakie panują w kraju i nastawienia do widkarzy . Koniec gościny niewdzięczne ..........ny
Mieli farta bo trafili nie złego gagatka ... ale fakt faktem że zatrzymywanie auta za przekroczenie prędkości o kilkanaście kilometrów na godzinę świadczy o tym że policjanci się nudzą albo mają już nie źle zryte berety.
Jakiej narodowości był kierujący pojazdem ? Może był z Widłostanu ? :):):)
W Polsce wiadomo że Polak. Narodowość podaje się gdy ktoś pochodzi z innego kraju.